Latowicz pomysłów

Latowicki radny Marek Skrzycki postanowił zacząć kadencję z pomysłem. Już podczas drugiej sesji zaproponował radzie i wójtowi rozważenie projektu budowy małej elektrowni wodnej na rzece Świder w Latowiczu

Koncept na Świdrze

Elektrownia miałaby powstać na gruntach wspólnoty wiejskiej. Jak wyjaśniał, jest to plan, na który można uzyskać unijne dofinansowanie, ponieważ wpisuje się w politykę proekologiczną. Gmina uzyskałaby energię elektryczną z odnawialnych źródeł. Taki obiekt ze względu na swoją prostotę nie byłby awaryjny, a także łatwy w eksploatacji.

Oprócz tego powstałby zbiornik wodny, który stanowiłby doskonały obiekt rekreacyjny, co pozwoliłoby na rozwój Latowicza i całej gminy. Dodatkowym atutem jest fakt, iż na tym terenie występuje torf, który gmina mogłaby sprzedać i zarobić na część wkładu własnego do inwestycji.

Wójt Bogdan Świątek-Górski oraz przewodniczący Wiesław Świątek przyznali, że to ciekawy pomysł, ale nie nowy.

Już dawniej myśleli o zbiorniku wodnym, ale problemem są kwestie własnościowe. Przejęcie przez gminę terenu wspólnoty wiejskiej wiązałoby się z koniecznością uzyskania zgody ok. 140 osób. Wójt uważa, że lepszym pomysłem byłby zakup innej działki na Świdrem, nawet już upatrzonej. W przypadku podjęcia inwestycji finanse rzeczywiście nie byłyby największym problemem.

Marek Skrzycki uważa jednak, że najlepiej będzie załatwić sprawę ze wspólnotą wsi Latowicz. Podobne działania udały się w Kołbieli, gdzie do wybudowania boiska przy szkole też trzeba było załatwić wiele formalności.

Wszyscy zgadzają się, że taki projekt to szansa na rozwój Latowicza, który musi szukać pomysłów na poprawę swojej atrakcyjności. Zwłaszcza w kontekście niepokojących tendencji demograficznych.

Numer: 50 (1106) 2018 Autor: (łk)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *