Rzucili się oni na właściciela posesji i zaczęli go okładać. Ten jednak wyrwał się i uciekł. Z ogólnymi potłuczeniami i rozciętą głową trafił do szpitala. W pościg za napastnikami ruszyli policjanci, którzy najpierw zatrzymali 22-latka, a następnie pozostałych – w wieku 20 i 37 lat. Wszystkim przedstawiono zarzut współudziału w pobiciu, w wyniku którego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała. Podejrzani przyznali się do przestępstwa i dobrowolnie poddali się karze.