Przyczyną był przenośny piecyk na gaz propan-butan. Dzień później poszkodowany został mieszkaniec budynku położonego w Mińsku przy ulicy Świętokrzyskiej. Na miejscu strażacy zastali dwie osoby – kobietę i mężczyznę, który uskarżał się na zawroty głowy. Strażacy ustalili, że do zatrucia prawdopodobnie doszło podczas prowadzenia prac remontowo-naprawczych przy samochodzie osobowym znajdującym w garażu będącym częścią budynku. W niedzielę tlenkiem węgla zatruły się dwie osoby. Przyczyną rozprzestrzeniania się czadu w budynku leżącym w Mińsku przy ulicy Siennickiej była niedrożna kratka wentylacyjna w pomieszczeniu z piecykiem gazowym.