Mińsk MazowieckiWzięli i napisali

Wynajmują mieszkanie, nie płacą i uciekają... Mieszkanie zostawione w stanie strasznym. Brud, obtłuczone ściany, porozrzucane śmieci, na nowym narożniku plama na plamie. Tragedia. Rodzice z małym synkiem – ostrzegają mińszczanie w mediach społecznościowych. Nie tylko w wirtualu, bo o rodzinie oszustów głośno w sklepach i na rynku. A szczególnie wśród właścicieli mieszkań, którzy zarabiają na wynajmie...

Szakale na lokale

Wzięli i napisali / Szakale na lokale

Dzielą się wrażeniami nie bez emocji. – Bardzo szybko chcieli wynająć moje mieszkanie, bo poprzednie w którym mieszkali ktoś sprzedaje. Dziś wiem, że to ściema. Nie mieli na opłacenie w całości kaucji wiec wpłacili 400 zł mieli wyrównać ja w kilka dni, a czynsz mieli wpłacać na konto ale się nie doczekałam. Mieszkali dwa miesiące. Nie płacili więc dałam czas do 15 lipca lub wyprowadzają się w trybie natychmiastowym. Dziś napisali smsa, że musieli wyjechać, a klucze do mieszkania są w skrzynce na listy. Domyślam się, że ta sama bajka została wciśnięta komuś w ostatnich dniach i ktoś im mieszkanie wynajął – żali się poszkodowana mińszczanka.
– Ja miałam bardzo podobną sytuację. Wszystko zgadza się tylko nazwisko inne. Śpiewki podobne: chcieli szybko wynająć, nie płacili, na koniec klucze w skrzynce na listy. Mieszkanie pozostawione w takim stanie, że szkoda gadać...
Inni żartują, przypominając sobie rodzinę, która wynajmowała mieszkanie od znajomych. Na początku bardzo sympatyczni, uprzejmi, uczciwi. Już po miesiącu zaczęli się pokrętnie tłumaczyć, dlaczego zwlekają z czynszem. Właściciel poszedł na rękę i czekał, aż się doczekał ...zdemolowane mieszkanie, ukradzione sprzęty, wszędzie brud i śmieci. Próba dostania się do własnego mieszkania kończyła się komentarzem, że w mieszkaniu są ich prywatne rzeczy i może do niego wejść... z policją. Niedawno wyprowadzili się, zostawiając mieszkanie w opłakanym stanie i właściciela z długiem na kilka tysięcy złotych...
A mnie ukradli odkurzacz i wiertarkę. Jak poinformowałam, że zakładam sprawę do sądu cywilnego, to próbują mnie straszyć urzędem skarbowym...
Z opowieści sąsiadów wiem, że dama siedziała całe dnie w domu z dzieckiem, które się darło całe dnie i biegało jak szalone, waląc rożnymi rzeczami o ściany i podłogi, że wytrzymać się nie dało...
Mądrzejsi po szkodzie radzą, żeby na pokrycie szkód brać z góry kaucję co najmniej w wysokości miesięcznego czynszu... Jeśli ktoś nie chce zapłacić kaucji, to już jest sygnał, że może być niewypłacalny. Najbezpieczniej podpisać umowę w formie najmu okazjonalnego, bo nawet zwykła umowa może być problemem w eksmisji. Może być taka sytuacja, że jest rodzina z dzieckiem i nie płaci, a nie da się jej eksmitować, bo gmina nie ma lokali socjalnych. Wtedy właściciel mieszkania nie dość, że musi ponosić koszty na swoje mieszkanie, to jeszcze nie może się pozbyć lokatorów...
Na szczęście to tylko jedna rodzina oszustów. Nie trzeba się domyślać, jak pisaliby naiwni właściciele, gdyby ich było więcej, z dziećmi i w ciąży...

Numer: 30 (981) 2016   Autor: Wasz CURator



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *