Policja zatrzymała go więc po kolejnej awanturze. Po sprawdzeniu alkomatem, okazało się, że miał 2 promile alkoholu w organizmie. W takiej sytuacji, po tym jak 53-latkowi przedstawiano kolejny zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad żoną, do sądu wpłynął wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. W efekcie tego sąd wydał postanowienie o tymczasowym areszcie dla podejrzanego. Mężczyźnie grozi wyższy wymiar kary, z uwagi na fakt, że będzie odpowiadał za znęcanie się w warunkach recydywy.