Sport w powiecie

Miniony weekend w wykonaniu mińskich koszykarzy UKS Probasket był bardzo pracowity. W piątek chłopcy z młodszej grupy treningowej (rocznik 2002 i młodsi) udali się na trzydniowy IV Międzynarodowy Turniej Barbórkowy im. Jana Wartaka do Katowic, a w sobotę i niedzielę dwumecz przeciwko utytułowanej Polonii Warszawa w lidze WOZKosz rozgrywali chłopcy z rocznika 2000.

Wyprawy walki

Sport w powiecie / Wyprawy walki

Turniej w Katowicach rozpoczął się już nieco pechowo od samego wyjazdu z Mińska. Okazało się, że kilku chłopców z przyczyn losowych (m.in. choroby) nie może wziąć udziału w tej prestiżowej koszykarskiej imprezie. Trener Tomasz Wicik ostatecznie miał do dyspozycji tylko ośmiu młodych sportowców (J. Ślązek, J. Sitkowski, M. Popowski, F. Wicik, A. Martyniuk, J. Dźwigała, A. Wicik, A. Kadir), ale absencje kilku kluczowych zawodników nie wpłynęły negatywnie ma morale drużyny. Pierwszy mecz chłopcy trenera Wicika zwyciężyli z Trójką Sieradz 70:57. Kolejny pojedynek przynosi niestety złe informacje. Pechowo przegrali z drużyną Sudety Jelenia Góra 53:57, prowadząc jeszcze na 4 minuty przed końcem meczu trzynastoma punktami. Dało się we znaki zmęczenie, krótka ławka rezerwowych i niestety dodatkowo pechowa kontuzja, która już w pierwszej kwarcie przytrafiła się jednemu z najlepszych zawodników - Mateuszowi Popowskiemu. Ten mecz nieco podłamał zawodników z Mińska, którzy już tylko w siedmiu mieli rywalizować z innymi drużynami całe pozostałe dwa dni. Dodatkowo, okazało się, że wieczorem kolejny podstawowy gracz J. Dźwigała dostał gorączki i jego udział w następnych meczach stał się niemożliwy. Kolejny dzień - sobota to trzy mecze, niestety już tylko w sześciu. Dwa pierwsze bez większej historii. Najpierw przegrali z późniejszymi triumfatorami całej imprezy - drużyną Żubry Białystok 21:48, a także doznali porażki z Regis Wieliczka 27:53. W meczu z drużyną gospodarzy KS SP 27 Katowice 2 mocno zmotywowani chłopcy z Mińska odnieśli zasłużone wysokie zwycięstwo 53:33. Dzięki temu zwycięstwu w niedzielę Probasket mógł walczyć o 7 miejsce w turnieju z renomowaną drużyną Wisły Kraków. Na szczęście do składu powrócili już rekonwalescenci. Chłopcy z Mińska podbudowani ostatnim meczem oraz zmotywowani dodatkowo przez trenera Wicika rozbili mocną Wisłę Kraków 56:24. Wygrana UKS Probasket z krakowską Wisłą to z pewnością duże wydarzenie dla koszykówki młodzieżowej Mińska Mazowieckiego, a także na pewno doskonała forma promocji naszego miasta jako sprawnego ośrodka sportu, a szczególności koszykówki. Bardzo dobre i emocjonujące spotkania w weekend zagrali również starsi chłopcy z rocznika 2000 (i młodsi). W dwumeczu z Polonią Warszawa w ramach ligi WOZKosz. Najpierw w sobotę prowadzeni przez trenera Arkadiusza Woźniaka zawodnicy z Mińska grali wyrównane spotkanie z faworyzowanym gospodarzem. Niestety, w końcówce chłopcy opadali z sił i przegrali 51:79. Mecz niedzielny pomiędzy tymi samymi drużynami to również bardzo dobre zawody. Na niespełna 1:30 minuty do końca meczu wygrywali jeszcze 4-ma punktami lecz dwie trójki przyjezdnych oraz kontrowersyjne gwizdki sędziów spowodowały, że niestety po raz kolejny drużyna z Mińska schodzi do szatni jako pokonana. Ostateczny wynik to 61:69 dla gości.

Numer: 51/52 (898/899) 2014   Autor: (łk)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *