Powiat świąteczny

Kościelne święto maryjne z 15 sierpnia od lat szczególnie obchodzone jest w Wielgolesie Brzezińskim, w sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w trzyletniej parafii pw. Matki Odkupiciela. Ale w powiecie mińskim mamy też Wielgolas leżący w gminie Latowicz. Tam też jest sanktuarium – Matki Boskiej Łaskawej w parafii pw. Matki Bożej Różańcowej. Tam na pielgrzymów proboszcz Arkadiusz Rakoczy czeka nie tylko w czasie maryjnych świąt

Maryjnie w Wielgolasach

Kościół w Wielgolesie Brzezińskim zlokalizowany obecnie przy stacji kolejowej Cisie ma ciekawą historię. Wcześniej drewniana świątynia znajdowała się w trzech innych miejscach - nad Bugiem, potem w parafii przy ul. Hynka w Warszawie, a przez 20 lat w Starej Wsi koło Celestynowa. W 2007 roku Kuria wykupiła teren pod nowe miejsce kultu w Wielgolesie Brzezińskim. Obchody zorganizował proboszcz z wielgoleskiej świątyni, ks. Marek Twarowski. Pośród zaproszonych gości obecny był m.in. burmistrz Adam Ciszkowski oraz miejscowy radny Jan Papis. Burmistrz przypomniał, że 15 sierpnia, dzień Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, my Polacy obchodzimy również święto Wojska Polskiego, które nierozerwalnie wiąże się z rocznicą największego zwycięstwa w historii polskiego oręża, czyli zwycięstwa Polaków nad Rosją bolszewicką w Bitwie Warszawskiej 1920 roku, zwanej Cudem nad Wisłą. – Serdecznie dziękuję księdzu Markowi i wszystkim Państwu na koniec powiem to, co mówiłem dokładnie w tym samym miejscu rok temu: życzę nam wszystkim, żebyśmy zawsze mogli być dumni z naszej Ojczyzny, tak jak dumni byli Polacy z Ojczyzny wtedy w 1920 roku – dodał burmistrz. - Składam serdeczne Bóg zapłać tym wszystkim, którzy swoją pracą i zaangażowaniem przyczynili się do pięknego przeżycia odpustu parafialnego – dziękował z kolei po uroczystościach ks. Twarowski. Proboszcz na stronie internetowej parafii również dziękował paniom z Caritas, wspólnocie Kościoła Domowego, dyrektorowi GCK Dariuszowi Kowalczykowi i sponsorom prywatnym za przygotowanie i organizacje zabawy tanecznej.
Jak powstało sanktuarium w Wielgolesie latowickim? Legenda mówi, że w XIX wieku kiedy nadeszły ciężkie dla Polaków czasy zaborów, ucisku, biedy i cierpień, na skraju wielgoleskich lasów idącym do pracy na pobliskie pola ludziom objawiła się Matka Boża.. Chłopi widząc olśniewający blask na drzewie, porzucali wokół siebie: grabie, kosy, dwojaczki z jedzeniem, zdjęli okrycia z głów i padli na kolana. - Wytrwajcie w wierze ojców swoich – brzmiało przesłanie Niepokalanej. Pewien czas później rządca majątku wielgoleskiego został nagle sparaliżowany. Żniwiarze przenieśli w cień drzewa, przypadkiem tego samego na którym objawiła się wcześniej Matka Boża. Chcieli mu pomóc, ale nie było sposobu i ani choćby kropli wody w pobliżu. Nagle spod karpiny starej jabłoni trysnęła strużka wody. Chłopi nasączyli tą odrobiną wilgoci chustkę i obmyli twarz nieprzytomnego. Konającemu jeszcze przed chwilą człowiekowi, zaczął powracać normalny oddech, paraliż zaczął ustępować i chwilę potem minął jak ręką odjął. Rządca został całkowicie uzdrowiony, sam wstał i o własnych siłach wrócił do domu. Wydarzenie to odmieniło jego dalsze życie – przestał gardzić drugim człowiekiem...
Warto odwiedzić oba sanktuaria, które dzieli tylko 35 km, a po drodze można zajechać do mińskiego sanktuarium w kościele NNMP, a w nim obraz Matki Boskiej Anielskiej zwany też Matką Boską Mińską lub Panią Hallera.

Numer: 34 (881) 2014 Autor: (rww/jaz)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *