KołbielWyprawy artystyczne

W piątek 15 sierpnia na pikniku ludowym w Kątach wystąpią Wrzosowianie. Pierwszy raz i to dzięki fundacji Mivena, której organizatorzy zlecili wybór grupy, która zainteresuje i rozbawi publikę. Ma na to szansę, bo Wrzosowianie to ludowy zespół wokalno-kabaretowy. Ma więc w swoim repertuarze zarówno znane pieśni ludowe jak i związane ze wsią skecze kabaretowe...

Kąty we wrzosach

Wrzosowianie to dziś rodzynek artystyczny gminy Dębe Wielkie. Wprawdzie zespół powstał w Rudzie już w 1984 r. pod kierownictwem Celiny Budziak, ale wtedy bardziej znani byli Dębiacy Stanisławy Tomasiewicz. Mieszkanki Rudy, Chrośli i Bykowizny były jednak konsekwentne i dotrwały do 2008 roku, kiedy to by pozyskiwać środki na rozwój, w 2008 r. zarejestrowały się jako stowarzyszenie. I ruszyło, a po kilku zmianach władzy na czoło stowarzyszenia wyszła Zofia Ruta. Pomagają jej rudzianki, chroślanki, bykowianki, a nawet dębianki. Wiceprezeską zarządu jest Adela Kruszewska, skarbniczką - Władysława Miętus, sekretarzem - Elżbieta Gańko, a w rewizji - Celina Budziak Apolonia Gańko i Wiesława Bartnicka. Zespół bierze udział w życiu kulturalno-oświatowym Mazowsza. Odnosi sukcesy w różnych festiwalach w Mińsku jak np. Festiwal Chleba czy Mivena-Etno-Kabaret oraz w imprezach kulturalnych na terenie gminy Dębe Wielkie. Stowarzyszenie ma własną, świeżo wyremontowana świetlicę w Rudzie, gdzie odbywają się spotkania i próby zespołu. To właśnie w ich oazie doszło do spotkania w sprawie występu w Kątach, a przy okazji do prezentacji zespołu. Widzimy się zazwyczaj przelotnie na imprezach, więc nie ma czasu na rozmowy i przyjrzenia się zespołowi z poziomu jego 23 członków. Właściwie członkiń, bo i tu dominują kobiety. To dzięki nim dochodzi do – co zapisały w statucie - integrowania i aktywizowania lokalnej społeczności, promowania lokalnych inicjatyw, kultury, młodych talentów i... dobrych obyczajów. To dzięki Wrzosowianom mamy w Rudzie dożynki, których notabene w 2014 roku nie będzie, bo kolej na Chroślę, a ta w tym roku nie da rady. Szkoda nie tylko Wrzosowiankom, ale co mają zrobić. Nie mogą takiego trudu brać tylko na własne barki. Tym bardziej, że czas przygotowywać repertuar i stół na dziesiąty, jubileuszowy Festiwal Chleba. Jest duszno, więc śpiewa się słabo. Szefowa zarządza wyjście na powietrze. Jest lepiej, ale trzeba jeszcze ćwiczyć, by wyrównać głosy i opanować dialogi skeczów. Nie wstydzą się kamery nawet podczas opowiadania o sobie. Żartują, że dopiero dzięki telewizji w akcji zobaczą je rodziny i znajomi. Jeszcze występ w Kątach odbędzie się w starych strojach, ale na Mińsk będą miały nowe. Wszystkie za wsparcie unijne, bo są za biedne na samofinansowanie. Ustalamy więc repertuar i do następnej próby, bo czasu niewiele. Już w piątek 15 sierpnia o 11.30 pokażą swoje możliwości na scenie w Kątach, a 7 września w Mińsku. Nie za darmo, choć w dobrym towarzystwie chodzi nie tylko o pieniądze.

Numer: 33 (880) 2014   Autor: J. Zbigniew Piątkowski



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *