Tym razem widownia siedziała na scenie, czyli pałacowym tarasie. Aktorki posługiwały się monologiem opowiadając o historiach swoich bohaterek. Co więcej, każda z nich napisała swoją własną rolę. Widowni chyba się spodobało, bo nie mogła przestać klaskać. Pojawiły się również kwiaty dla artystek.