Powiatowa Liga Siatkówki 2013/14

Gdy 14 lat temu ruszyła Powiatowa Liga Siatkówki, grało w niej 5 zespołów. Liczba drużyn z roku na rok rosła, gromadząc na boisku w szczytowym momencie 27 ekip. W tegorocznej, jubileuszowej edycji ligi wzięło udział 20 drużyn. Finał ich zmagań rozegrano w hali sportowej w Mrozach i po raz kolejny okazało się, że nie ma mocnych na mińskiego Fabosa.

Fabos jak opium

Powiatowa Liga Siatkówki 2013/14 / Fabos jak opium

Chociaż Powiatowa Liga Siatkówki ruszyła w 2000 roku, to tegoroczna edycja
okazała się jubileuszową piętnastką. Wszystko przez niewielką liczbę drużyn startujących w pierwszej odsłonie, które uporały się z rozgrywkami w zaledwie pół roku. Liga ruszyła więc po raz drugi jeszcze w tym samym sezonie i z roku na rok gromadziła co raz większą liczbę wielbicieli siatkówki. W szczytowym momencie zgłosiło się do niej aż 27 drużyn. W sezonie 2013/2014 było ich nieco mniej, ale emocji związanych z rozgrywkami jak zwykle nie brakowało.

Finał piętnastej ligi rozegrano 6 kwietnia w hali sportowej w Mrozach. O puchary i tytuł powiatowego mistrza siatkówki walczyli: Victoria Kałuszyn, NMTB Mrozy, Juvenia Dobre i Fabos Mińsk Mazowiecki. Taki skład nie był zaskoczeniem. - Od kilku lat skład finałów wygląda niemal identycznie. Świadczy to o ugruntowanej pozycji drużyn – mówił Krzysztof Radzio, koordynator ligi i jednocześnie wójt gminy Dobre. Można się więc było spodziewać, że zmagania między tymi drużynami będą zacięte. Kibice się nie zawiedli, bo finałowe zespoły zaciekle walczyły o każdy punkt. W pierwszym półfinale na parkiecie spotkała się kałuszyńska Victoria i NMTB Mrozy. Mistrzowie ligi z 2012 roku nie dali rywalom z Kałuszyna większych nadziei na zwycięstwo. Pierwszy set mrozianie wygrali z niewielką przewagą, ale już w kolejnych dwóch odskoczyli punktowo, wygrywając ostatecznie 3:0 (23:25, 16:25, 18:25). Drugie starcie półfinałowe to mecz dobrzańskiej Juvenii z ubiegłorocznymi zwycięzcami ligi – Fabosem Mińsk Mazowiecki.
Mińszczanie już w pierwszym secie pokazali, że są w dobrej formie i niełatwo będzie odebrać im tytuł. Mimo to, Juvenia się nie poddawała, przegrywając w drugiej partii minimalną różnicą punktów. Na tak niebezpieczny wynik w trzecim secie Fabos już nie pozwolił, ostatecznie wygrywając 3:0 (25:20, 26:24, 25:17).
Mecz o brąz udowodnił, że Victoria i Juvenia nie bez powodu trafiły do finału ligi. Oba
zespoły pokazały wysoki poziom, wymieniając punkt za punkt. Tym razem 3 sety nie wystarczyły, by wyłonić lepszych. W czwartym Juvenia gładko doprowadziła do wyrównania, ale już w tie-breaku szala zwycięstwa nieznacznie przechyliła się na korzyść Victorii. Tytuł II wicemistrza ligi powędrował więc do drużyny z Kałuszyna, która wygrała z Juvenią 3:2 (23:25, 25:23, 25:23, 16:25, 15:13).
Finał finałów to pojedynek mistrzów ligi z ostatnich lat. Mrozianie na pewno chcieli odzyskać puchar, ale mińszczanie nie zamierzali im tego zdania ułatwiać. Choć na początku zawodnicy NMTB wyglądali na nieco rozproszonych waleczną postawą przeciwników, już w drugim secie udało im się odzyskać spokój i wzbudzić nadzieję w kibicach z Mrozów. Odrobiona duża strata punktowa nie zagwarantowała im jednak wygranej, a trzeci set tylko potwierdził wyższość zawodników Fabosu. Ostateczny wynik 3:0 (25:20, 27:25, 25:21) dla mińszczan spowodował, że puchar ligi po raz kolejny trafił nad Srebrną. Zwycięstw było tak dużo, że sami zawodnicy Fabosu nie mogli się ich doliczyć. To ostatecznie ich ósma wygrana w lidze, co sprawia, że w generalnej klasyfikacji zwycięzców PLS Fabos jest niekwestionowanym liderem. Medale i puchary najlepszym drużynom ligi wręczał Krzysztof Radzio, starosta Antoni Tarczyński, Mirosław Krusiewicz z marszałkowskiego departamentu sportu, burmistrz Mrozów Dariusz Jaszczuk oraz nowy dyrektor GOS iR-u Lucjan Molenda.

Numer: 16,17(863-864) 2014   Autor: Justyna Kowalczyk



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *