Napastnik na ulicy Warszawskiej w Mińsku zaatakował 17-letka i ukradł mu telefon komórkowy. Policjanci ruszyli za nim w pościg. 21-latek wkrótce trafił do aresztu. Okazało się, że był już dotychczas karany za kradzieże i włamania. Teraz usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa rozbójniczego. W związku z wyrokami w innych sprawach karnych prosto z aresztu przewieziono go do zakładu karnego. Za rozbój grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.