KałuszynTragedia pod Kałuszynem

W sobotę 7 maja aż na cztery godziny policja wstrzymała przejazd przez Kałuszyn. To efekt tragicznego w skutkach wypadku na krajowej Dwójce tuż przed wjazdem do miasta...

Smutne skutki

Tragedia pod Kałuszynem / Smutne skutki

Przed wjazdem na autostradę zawsze jest tłoczno, a niektórym kierowcom tak się spieszy, że wymuszają jazdę poboczami. Tym razem się nie udało... Otóż w sobotę o 14.45 przy wjeździe do Kałuszyna od strony Mińska zderzyło się volvo z volkswagenem, a na oba samochody najechała dacia. Zawinił 49-letni kierowca volvo, który zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z vw, którym kierował 30-latek. Obaj ponieśli śmierć na miejscu. Kierowcy z dacii też ucierpiał, więc  udzielono mu pomoc w karetce. 

Policja natychmiast zorganizowała objazdy jadącym na wschód przez Kazimierzów, a na zachód przez Cegłów i Węgrów. Dopiero po 18.00 droga nadawała się do jazdy.

Na miejsce tragedii pojawił się prokurator, który przy pomocy policji potwierdzi przyczyny wypadku  opisywane przez świadków. Jeden z nich widział, jak jadące od strony Mińska granatowe Volvo tak nagle zaczęło zjeżdżać na przeciwległy pas, że  zielone auto nawet nie zdążyło odbić. Co ciekawe, na zdjęciach PSP widać wraki pojazdów po zderzeniu. Widok – szczególnie volvo – jest porażający, co może świadczyć o miażdżącej sile prędkości w czasie zderzenia lub jego stanu technicznego.   (jaz)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *