Policyjni wywiadowcy ustalili rysopisy sprawców, a już po chwili na jednej z przyległych ulic zauważyli poszukiwanego mężczyznę. 36-latek trafił on do aresztu, gdzie przyznał się do przestępstwa i wskazał miejsce ukrycia łupu. Na miejscu mundurowi zatrzymali 31-letnią kobietę, a następnie udali się do skupu złomu, gdzie zabezpieczyli część ze skradzionych rzeczy. Następnego dnia funkcjonariusze w rejonie dworca PKP ujęli dwóch mężczyzn, którzy również przynosili skradzione elementy metalowe na złom.Cała czwórka zatrzymanych usłyszała zarzuty kradzieży z włamaniem. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.