Mundurowi ustalili jeden z mińskich lombardów, w którym złodziejka sprzedała skradziony sygnet. Wrócił on do właściciela, natomiast zatrzymana znalazła się w jeszcze większym kłopocie, gdy w jej mieszkaniu znaleziono narkotyki w postaci amfetaminy i mefedronu.W sprawie przesłuchano również inne osoby, jednak zebrany materiał dowodowy dał podstawy, aby zarzuty karne przedstawić tylko zatrzymanej kobiecie. Odpowie ona za kradzież z włamaniem, usiłowanie kradzieży z włamaniem i posiadanie środków odurzających. Grozi jej do 10 lat pozbawienia wolności.