Powiat mińskiLigi piłkarskie 2020/2021

Jak będzie wyglądała piłkarska wiosna? Tego jeszcze nie wiemy, ale wiemy na pewno, kto powalczy o czołowe miejsca na poszczególnych szczeblach lokalnych rozgrywek. W powiecie mińskim mamy kilka drużyn, których jesienne wyniki były na tyle obiecujące, że rozbudziły apetyty kibiców nawet na awans…

Atuty statystyki

Ligi piłkarskie 2020/2021 / Atuty statystyki

Podsumowanie jesieni zaczynamy od Victorii Sulejówek. Drużyna, która zajmuje drugie miejsce w rozgrywkach IV ligi grupy warszawskiej, ma imponujące statystyki. Nie tylko ma na koncie tuzin zwycięstw, dwa remisy i jedną porażkę, ale również najwięcej strzelonych bramek spośród wszystkich zespołów – 60. Ząbkovia, która jest liderem, strzeliła 49 goli, a straciła 14, czyli o dwa mniej Victoria. Najlepszym dowodem na bramkostrzelność sulejówczan jest to, że ma dwóch graczy na czele klasyfikacji strzelców. Są nimi Bartłomiej Szulim i Ernest Słupski, którzy po 15 razy pokonywali bramkarzy rywali. Warto też dodać, że od 4. kolejki Victoria jest niepokonana, a u siebie wygrała wszystkie spotkania.

Mazovia – choć nie przegrała jeszcze żadnego meczu – zdobyła mniej punktów niż ekipa z Sulejówka. Wszystko przez remisy, których mińszczanie mają na koncie aż 6. Zajmują przez to nie pierwsze, lecz drugie miejsce w tabeli. Nieznacznie ustępują Pilicy Białobrzegi także pod względem strzelonych goli, lecz specjalnością Mazovii w tym sezonie jest obrona. Ekipa znad Srebrnej straciła bowiem zaledwie 15 goli – aż o pięć mniej niż następne w kolejności drużyny. Doskonałe statystyki podsumowuje pozycja Michała Bondary na czele klasyfikacji strzelców. Ma on na koncie 13 goli, ale warto dodać, że trzecią lokatę z 10 trafieniami zajmuje Wojciech Wocial, czwartą Krystian Przyborowski, który zaliczył o jedną bramkę mniej.
Nie można zapominać o Tygrysie, który w debiutanckim sezonie w IV lidze zaliczył znakomity start. Po sześciu kolejkach był wiceliderem, lecz później zaczęła się seria porażek, przeplatana zaledwie dwoma zwycięstwami. Efektem jest 7. miejsce, które w Hucie Mińskiej oceniane jest różnie. Nie da się zaprzeczyć, że Tygrys radzi sobie dobrze jak na beniaminka, lecz kibice oczekiwali czegoś więcej – być może przeceniając możliwości swoich piłkarzy.

W siedleckiej okręgówce powiat miński też ma najlepszych snajperów. Na razie bezkonkurencyjny jest Dawid Mazanka z Mazovii II z 17 golami, a drugie miejsce należy do Dariusza Osicy z Fenixa Siennica, który dotychczas zdobył 13 bramek. Ciekawie prezentują się statystyki Płomienia, Watry i Mazovii II, które odnotowują 11 zwycięstw, 2 remisy i 4 porażki każdej z tych ekip. Najlepiej w bezpośrednich starciach wypadli dębianie, więc to oni przodują, lecz najkorzystniejszym bilansem bramkowym mogą pochwalić się mińszczanie. Z kolei mrozianie stracili najmniej goli – tylko 17, w czym ustępują tylko liderowi ze Skórca. Niżej są sienniczanie, którzy mieli wyjątkowo słabą końcówkę jesieni, a jeszcze niżej kałuszynianie, którym przestało się powodzić dużo wcześniej, więc kolejny sezon z rzędu będą musieli walczyć o utrzymanie się w okręgówce.

W klasie A statystyki nie napawają już optymizmem. Wyłączając najgorszą Iskrę Kotuń, to najwięcej bramek straciła Olimpia Latowicz (46), a Jutrzenka Cegłów niewiele mniej (42). Latowiczanie jako jedyni nie zdołali wygrać żadnego spotkania, ale uzyskali rekordową liczbę 6 remisów. Natomiast cegłowianie dwa razy wygrywali i trzy razy remisowali. Pozostaje jeszcze Tęcza Stanisławów, której na początku sezonu powodziło się całkiem dobrze, ale później wszystko się zepsuło i stanisławowianie zaczęli systematycznie spadać w tabeli – teraz są na miejscu 10. Mają jednak niezły bilans strzelonych bramek, czego dowodem jest 10 goli i piąte miejsce Kacpra Smoderka w klasyfikacji strzelców.

Przodujący w klasie B Świt Barcząca wykazał się najlepszą w lidze formacją obronną. Dzięki dobrej postawie defensorów, gracze z mińskiej gminy w 9 meczach stracili tylko 8 goli. Świt jest liderem, choć strzela mało bramek. Co ciekawe, mniej ma na koncie tylko przedostatnie Podlasie II. Ważny jest jednak bilans – 7 zwycięstw, 1 remis i 1 porażka. Liderem strzelców jest natomiast Maciej Wereda z Tygrysa II.
Mecze przygotowawcze do rundy wiosennej zaczną się w końcówce stycznia. Niektóre ekipy – jak Mazovia – podzieliły się już terminarzem spotkań, który prezentuje się ciekawie i do marca powinien zapewnić kibicom przynajmniej minimalną dawkę emocji.

Numer: 49/50 (1209/1210) 2020   Autor: (łk)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *