Miński MOSiR kolejny raz zaprosił do udziału Trójboju rakietkowym. Chętni musieli zmierzyć się w trzech konkurencjach, w których atrybutem jest właśnie rakieta bądź rakietka. Zwycięzcę zawodów wyłoniono po podliczeniu punktów zdobytych w badmintonie, tenisie ziemnym oraz ping-pongu.

Rakiety bez niespodzianek

Rakiety bez niespodzianek

Do rywalizacji przystąpiło 9 zawodników. W pierwszej fazie podzielono ich na dwie grupy, z których po rywalizacji systemem każdy z każdym wyłoniono pary półfinałowe. W pierwszej Augustyn Budek pokonał Ireneusza Wróblewskiego 36-26, a w drugiej Wojciech Piątek zwyciężył Mariusza Gwardiaka 36-27. W rozgrywce o trzecie miejsce lepszy okazał się Wróblewski, który wygrał z Gwardiakiem stosunkiem 37-33.
Finał turnieju okazał się niezwykle emocjonujący. W pierwszym starciu Piątek rozgromił Budka w badmintonie 15-1, ale w tenisie stołowym role się odwróciły. O zwycięstwie miał więc zdecydować mecz tenisa ziemnego. Z początku lekką przewagę osiągnął Budek, ale Piątek wyrównał stan pojedynku, a później mocnym serwisem zapewnił sobie ostateczne zwycięstwo.
Obyło się bez niespodzianek, ponieważ pierwsza trójka turnieju już nie raz zajmowała podium w poprzednich edycjach zawodów. Trójbój rakietkowy zakończył sezon tenisowy na kortach przy ul. Wyszyńskiego. Teraz zmagania przenoszą się do hal gimnastycznych.

Numer: 43/44 (1203/1204) 2020   Autor: (łk)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *