Radni mińscy poddali ocenie funkcjonowanie strefy płatnego parkowania i komunikacji miejskiej. Obie budzą nadal emocje. Część z nas jest zadowolonych, część uważa, że zarówno autobusy jak i parkowanie powinno być za darmo.

Zarobili na parkowaniu

Zarobili na parkowaniu

Fakty są takie, że KM działa od 8 stycznia 2018 roku, ma trzy linie autobusowe, na których łącznie jest 67 przystanków autobusowych. Dla mieszkańców komunikacja jest bezpłatna, wystarczy posiadać Mińską Kartę Mieszkańca. A dla osób jej nieposiadających bilet jednorazowy kosztuje 2 zł (normalny) oraz 1 zł (ulgowy).
W 2018 r wydano 9 tysięcy Kart Mieszkańca i sprzedano łącznie 34 890 biletów jednorazowych.
Strefa Płatnego Parkowania przyniosła znaczne dochody. I tak w parkomatach zakupiono 351 842 biletów za łączną kwotę 697 883 zł, natomiast e-biletów było 12 071 za łączną kwotę 19 293 zł.
Prócz tego zakupiono 1780 sztuk rocznej karty abonamentowej po 120 zł przysługującej wyłącznie mieszkańcom Mińska, 94 kart zryczałtowanych kwartalnych po 240 zł dla osób spoza Mińska i tylko 10 kart rocznych po 800 zł.
Na karty uprawniające do bezpłatnego parkowania w podstrefie zamieszkania zdecydowało się 836 osób.
No i mandaty z tytułu nieuiszczania opłaty za postój w SPP. W całym 2018 roku ukarano nimi aż 9 059 razy na kwotę prawie pół miliona złotych.

Numer: 44/45 (1152/1153) 2019   Autor: (jaz)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *