Dobre sport-pożarnicze
Oprawa muzyczna strażackich zawodów nie musi być wcale marszowa. Przez plac targowy w Dobrem płynęły dawne szlagiery swojskiej muzyki tanecznej, które bardziej pobudziły kibiców niż strażaków. Stąd dość mierna nie tylko frekwencja, ale i wyniki rywalizacji…
Poręby za dęby
W zawodach wzięły udział tylko cztery męskie drużyny pożarnicze z OSP Dobre, Poręby Nowe, Czarnogłów i Sołki oraz poza regulaminem trzy MDP z OSP Dobre i Czarnogłów.
Swego czasu dość prężne Sołki, tym razem nie liczyły się w rywalizacji. Po sztafecie było jasne, że największe szanse mają porębiacy i tak też się stało. Wygrali także bojówkę, ale z wynikiem, który nie gwarantuje sukcesu w powiecie. Wszystkie zespoły miały własne pompy, co nie jest już praktyką w innych gminach. Jednak – jak mówił wójt Tadeusz Gałązka – liczy się bardziej atmosfera współzawodnictwa niż wypasiony sprzęt. No i finansowenagrody, które z pucharami otrzymały najlepsze drużyny seniorskie i młodzieżowe.
Ważne również, by uczestnicy zawodów, a przed wszystkim komendanci OSP czytali ze zrozumieniem regulamin. Jego znajomość ułatwi zrozumienie decyzji sędziów, którym w Dobrem szefował Tomasz Kosznik. Pochwalił on zespoły MDP, które uzyskały niezłe wyniki, a czasy sztafety i bojówki Czarnogłowia czy pierwszej drużyny Dobrego mogły rywalizować z dorosłymi OSP.
Numer: 28/29 (1136/1137) 2019 Autor: (jaz)
Komentarze
DODAJ KOMENTARZ