Niebezpieczne rewiry

Policjant z żandarmem patrolowali teren Stanisławowa. Ich uwagę przykuło daewoo tico, które praktycznie tarło podwoziem o asfalt. Auto wyładowane było po sam sufit podejrzanymi workami. Wciśnięty między te pakunki drobnej postury kierowca z trudem prowadził samochód. Daewoo zatrzymano do kontroli.

Cementowy kierowca

Niebezpieczne rewiry / Cementowy kierowca

Okazało się, że w samochodzie przewożone są worki z cementem. Kierowca, którym okazał się znany już z wcześniejszych przestępstw, 60-letni Mirosław M. nie potrafił wyjaśnić skąd wzięły się worki w jego samochodzie. Funkcjonariusze od razu wyczuli, że mężczyzna może kłamać, a cement może być kradziony. Mirosław M. trafił do celi, a później na przesłuchanie.
Policjanci z Dobrego przeliczyli wszystkie worki. Wyszło na to, że w ważącym niecałe 700 kilogramów daewoo, znajdowało się 1125 kilogramów cementu. Policjanci dziwili się, że ten samochód miał w ogóle siłę jechać.
W końcu 60-letni Mirosław M. przyznał się do tego, że cement ukradł z prywatnej budowy w Ładzyniu. Po tym jak usłyszał zarzut popełnienia kradzieży, dobrowolnie poddał się karze.

Numer: 2012 28



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *