Opisywany mężczyzna kilka dni wcześniej opuścił mury komendy po tym jak usłyszał zarzut przywłaszczenia sobie nepalskiego noża pochodzącego z włamania do piwnicy. Groźba kary za popełnione przestępstwo najwidoczniej nie poskutkowała, bo mężczyzna znowu zszedł przestępczą drogę.Mariusza K. zatrzymano i osadzono w areszcie. Tym razem po 48 godzinach pobytu za kratkami nie wrócił do domu, a w policyjnym konwoju pojechał do zakładu karnego. Sąd wydał postanowienie o aresztowaniu Mariusza K. na kolejne trzy miesiące. Teraz grozi mu 12 lat więzienia.