Mińsk koncertowy

Pod koniec kwietnia w MDK odbył się koncert przygotowany przez Klasę Kameralistyki Wokalnej Miejskiej Szkoły Artystycznej. W czasach nowoczesnej i krzykliwej muzyki, zaśpiewane w poniedziałkowy wieczór pieśni, subtelnie się wyróżniały i budowały romantyczne nastroje

Wyśpiewane Polską

Mińsk koncertowy / Wyśpiewane Polską

Koncert przemówił do widzów ojczystą historią, bo prezentowane pieśni wywodzą się jeszcze z czasów przedchrześcijańskich, gdzie śpiewne rytuały rodziły się w trakcie pracy, towarzyszyły wszystkim świętom oraz codziennym czynnościom. Pieśni, zbierane przez Oskara Kolberga potem stylizowane dla potrzeb romantycznej muzyki salonowej, stawały się źródłem dla kompozytorów wszystkich epok.
Takie też wykonania, przy akompaniamencie Anny Kornackiej, zaprezentowały uczennice Pawła Hruszwickiego, autora pionierskiej koncepcji kształcenia wokalnego, proponowanej od 1990 roku w MSzA. Michalina Juszczyk, Sylwia Komuda, Marta Leszczyńska, Barbara Majewska, Anna Maria Rogala, Karolina Szczurowska, Aleksandra Wąsowska, Izabella Zagórska oraz Karolina Zwierz zaśpiewały na wstępie mazowiecką pieśń „W polu lipeńka” i podlaską „Ach, po coś mnie moja mamo...” oraz te bardziej rozpoznawalne, jak: „Prząśniczka”, „Słowiczek” czy „Złota ryba”. Czerwień korali oraz chust wpisała się w ludowość utworów, skomponowanych przez Józefa Elsnera, Fryderyka Chopina, Marię Szymanowską, Stanisława Moniuszkę, Michała Świeżyńskiego oraz Stanisława Niewiadomskiego.
Jak na prawdziwą klasę kameralistyki wokalnej przystało, w trakcie wystąpienia ukazano nie tylko dorobek muzyczny wielu epok, ale też zaprezentowano dyspozycje aktorskie dziewcząt, wykorzystano trafnie rekwizyty oraz przypomniano walory estetyczne języka polskiego, który często jest niestety zredukowany do roli nośnika informacji. Piękno języka oraz wymiar wychowawczy wniosły utwory Witolda Lutosławskiego, jednego z największych kompozytorów polskich. Zainscenizowane piosenki ze zbioru „Srebrna szybka” oraz „Bajka iskierki” przypomniały zebranym na sali bliskim dziewcząt śpiewane niegdyś kołysanki. Samym aktorkom utwory, takie, jak: ”Pióreczko”, „Wianki” czy brawurowo zagrana „Plama na podłodze” pozwoliły na chwilę zanurzyć się w krainie zabaw dzieciństwa. Oczywiście, na chwilę, bo już na zakończenie z kobiecym wdziękiem śpiewały polskie przeboje z lat 60. i 70.
Zebrani pomagali śpiewać utwory, podziwiali kunszt aktorski i nagradzali brawami. Zasłużone oklaski, róże od profesora Hruszwickiego, życzenia sławy od prowadzącej Małgorzaty Sulewskiej oraz wieńcząca dzieło piosenka „To był świat w zupełnie starym stylu” zakończyły koncert, będący – tak dla dziewcząt, jak i widzów – premierowym.

Numer: 2012 19



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *