Sprawca kolizji nie zatrzymał się i zaczął uciekać, a siedlczanin rzucił się za nim w pogoń. Po jakimś czasie opel zatrzymał się, ale kierowca nie wysiadał. Do auta podeszła matka siedlczanina, próbując uniemożliwić uciekinierowi dalszą jazdę. Wtedy kierowca dodał gazu i potrącił kobietę, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyznę schwytali funkcjonariusze z Mrozów, a krewkim uciekinierem okazał się 50-letni Zdzisław K. Mieszkańcowi Cegłowa za popełnione czyny grozi kara pozbawienia wolności.