3 września taki właśnie gość odwiedził lokal przy ul. Sosnkowskiego w Mińsku i zamiast zająć miejsce przy stoliku, wylądował za ladą. Rozbójnik próbował sterroryzować nożem ekspedientkę, żądając pieniędzy, ale gdy do lokalu wszedł inny klient, ów speszył się nieco i odszedł. Płochliwym napastnikiem okazał się 37-letni mińszczanin Dariusz Ś., którego mińscy stróże prawa przewieźli do aresztu. Za kratkami może posiedzieć nawet 12 lat i niech nie liczy na bogatą bazę gastronomiczną.