Policjanci, którzy 18 sierpnia postanowili dokonać kontroli jego samochodu, zauważyli, że z auta coś wylatuje i ląduje na pobliskim garażu. Wspięli się na wysokości i odnaleźli narkotykowe zawiniątko. Znalezisko to ich nie zdziwiło, bo już wcześniej podejrzewali Jakuba K. o kontakty z narkobiznesem. Mężczyzna trafił za kratki na pół roku w zawieszeniu na 2 lata i zapłacił wysoką grzywnę. Może teraz zmieni dyscyplinę sportu na rzut młotem.