Tym razem sprawcą kolizji drogowej był Krzysztof P. – prowadzący skodę Felicie, który na krajowej „Dwójce” wjechał w tył BMW i tym samym zepchnął go do rowu. Obaj kierowcy trafili do szpitala. Jak się później okazało dodatkowej prędkości Krzysztof P. nabrał po kilku głębszych.