21 stycznia do mieszkania 82-latki z Siennicy zapukał młody mężczyzna. Kobieta twierdzi, że mógł mieć około 30 lat. Zapamiętała, że był średniego wzrostu, szczupły i miał ciemne włosy. Powiedział, że przyszedł na prośbę jej syna po pieniądze, które są mu potrzebne na badania. Kobieta, nie zastanawiając się, wyjęła kilkaset złotych. Młody człowiek podziękował i wyszedł.Oszustwo wydało się, kiedy będący w rzekomej potrzebie syn wrócił do domu. Sprawa jest w toku, a przy okazji policja pragnie uczulić naszych Czytelników nie tylko z Siennicy, ale i z całego powiatu przed wizytami osób obcych, które twierdzą, że przychodzą w imieniu rodziny.Policja wyjaśnia, że aby nie stać się ofiarą „krewniaka”, trzeba przede wszystkim skontaktować się z członkiem rodziny, którego dotyczy sprawa. Warto też pamiętać o powiadomieniu najbliższej jednostki Policji. Wówczas szansa złapania oszusta na gorącym uczynku znacznie wzrasta.