Na szczęście personalia mężczyzny znalezionego na ulicy 1 PLM, o którym pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, udało się ustalić bardzo szybko, i to dzięki lokalnej prasie. Po publikacji do komendy zgłosiła się starsza kobieta, która rozpoznała na zamieszczonym obok komunikatu zdjęciu swojego brata. Według jej relacji kilka dni wcześniej wyszedł z domu, po czym nie nawiązał żadnego kontaktu z bliskimi. Rzecznik prasowy nie ujawnił jednak do publicznej wiedzy tożsamości zmarłego.