Kierujący golfem nie dość, że się nie zatrzymał, to jeszcze zawrócił i próbował uciekać w kierunku ul. Czynu Społecznego. Miał jednak pecha, bo samochód odmówił posłuszeństwa. Wówczas jeden ze świadków zdarzenia podbiegł do auta i wyrwał kluczyki ze stacyjki. Niebawem pojawili się policjanci, którzy zatrzymali kierowcę. Badanie alkomatem wykazało obecność ponad dwóch promili. Ale nie to było najgorsze.Okazało się, że 20-letni mieszkaniec Sulejówka Adrian W. nie dysponuje nawet prawem jazdy. Gdy w końcu wytrzeźwiał, dobrowolnie poddał się karze.