Mężczyzna zniszczył szybę w samochodzie mieszkańca Warszawy. Dzięki szybkiej informacji policjanci mogli zatrzymać wandala. Był już późny wieczór. Przy ulicy Braci Rokickich w Mińsku Mazowieckim stało osobowe audi. W pewnej chwili podszedł do samochodu młody mężczyzna. Kiedy kierowca próbował odjechać, ten skoczył na szybę, która nie wytrzymała ciężaru i pękła. Właściciel samochodu od razu zadzwonił do oficera dyżurnego. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, rozpoczęli poszukiwania wandala. Zatrzymano go w okolicach ulicy Jasnej. Sprawcą zniszczenia szyby samochodowej okazał się 26-letni mińszczanin Łukasz W. Mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Kiedy już wytrzeźwiał, zabrano go na przesłuchanie do „dochodzeniówki”. Tam usłyszał zarzut uszkodzenia samochodowej szyby, po którym dobrowolnie poddał się karze.