Po chwili na miejsce przyjechali policjanci i wylegitymowali kierowcę. Była nim 26-letnia Olga D. mieszkanka mińskiej gminy. Kobieta tłumaczyła się, że straciła koncentrację, po tym jak zadzwonił jej telefon.Jednak badanie alkomatem wykazało, że kobieta nie była trzeźwa. Miała ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Za drogowe przestępstwo znalazła się w celi. Kiedy wytrzeźwiała, policjanci z dochodzeniówki przedstawili jej zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Olga D. dobrowolnie poddała się karze. Zapłaci wysoką grzywnę i przez najbliższe 2 lata nie usiądzie na miejscu dla kierowcy. Tyle będzie obowiązywał sądowy zakaz.