Styl jazdy kierowcy wskazywał, że może być pijany. Do akcji zatrzymania włączyli się sulejóweccy funkcjonariusze z prewencji. Samochód zatrzymano na Okuniewskiej. Kierował nim 45-letni Jan R. z Sulejówka. Policjanci zbadali alkomatem stan trzeźwości kierowcy. Wynik, który pokazało urządzenie, potwierdził podejrzenia. Jan R. miał prawie 3 promile alkoholu we krwi. Podczas kontroli mężczyzna zaproponował policjantom kilkaset złotych łapówki. Funkcjonariusze zdecydowanie odmówili, a na nadgarstkach Jana R. zatrzasnęły się kajdanki. Najbliższą noc spędził w celi. Po wytrzeźwieniu, trafił na przesłuchanie do prokuratora. Tam usłyszał zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości i próby przekupienia funkcjonariuszy publicznych. Śledczy zastosowali wobec podejrzanego kilka tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Janowi R. grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.