17 letni Damian Z. na widok radiowozu rzucił się do ucieczki. Jeden z kryminalnych, który ścigał 17-latka przez centrum miasta, krzyknął za nim „Stój policja!” Na dźwięk tych słów, młoda dziewczyna idąca chodnikiem koło miejskiego targowiska, zagrodziła drogę uciekinierowi. Ten zdezorientowany, zrezygnował z ucieczki. W tym momencie było już za późno. W kajdankach trafił do Komendy. Kryminalni znaleźli przy nim dilerkę z marihuaną. Okazało się też, że Damian Z. częstował „prochami” 15-latka. Finałem tej sprawy był policyjny zarzut udostępniania narkotyków osobom małoletnim. Damian Z. dobrowolnie poddał się karze pół roku więzienia, w zawieszeniu na 3 lata i trzystuzłotowej grzywnie.