Dwa śląskie zespoły - WhiteMan i Hard Work oraz warszawski Spirit of 84 wystapiły w Mińsku w piątek 22 kwietnia.

Muzyczny flesz

Na hardrockowy koncert do Dujera przyszli sami fani tej specyficznej formy muzycznej. I nie żałowali – wszystkie trzy zespoły potrafiły rozgrzać publiczność. Ślązakom spodobała się atmosfera w mińskim pubie i obiecali powtórzenie koncertu pod koniec maja. Wśród publiczności pokazali się „skandaliści” ze Street Terror. Po żywiołowej zabawie był czas na rozmowę o sytuacji na muzycznej scenie. W czasie wielkiej ofensywy hip hopu i techno ostra rockowa jazda znalazła się w niszy. Jednak hardrockowcy nie przejmują się tym, bo nie mają ambicji zawładnięcia rynkiem muzycznym. Swoje występy traktują jako zabawę z publicznością. W Mińsku znajdują wdzięcznych fanów i być może to miasto stanie się mazowiecką stolicą hardrocka. (jot)

Data: 18.05.2005



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *