Dotychczasowe tereny o klasie ziemi V i VI w znacznej mierze stały się terenami budownictwa, a opodatkowane są stawką rolną, co przynosi straty dla budżetu gminy. Dla przykładu obręb Okuniewa w ostatnich latach zaznaczył się dużym ruchem inwestycyjnym. Jednak klasyfikacji gruntów nie może przeprowadzić gmina, gdyż w tej materii są władne tylko służby geodezyjne starostwa. W związku z powyższym burmistrz ma zamiar wystąpić do władz wojewódzkich z odpowiednią propozycją. Oczywiście, jak każda sprawa, wymaga to zaplanowania i pieniędzy. (fz)