Spotkanie miało charakter świąteczny. Pięciolatki dla pani Uli przygotowały piękne widowisko, w którym anielice i pastuszkowie w śpiewającym tanecznym korowodzie pokazały swój artystyczny kunszt. Tak wspaniale umuzykalnionej i roztańczonej młodzieży mogą pozazdrościć placówce przy ul. Tuwima pozostałe mińskie jednostki oświatowe. Oczarowana swoimi pupilami i obdarowana kwiatami patronka dzieci, wśród których są też niepełnosprawne, nie kryła wzruszenia. Wspólne kolędowanie, okazjonalne słodkie przyjęcie i dzielenie się opłatkiem zakończyło rodzinną imprezę, której atmosfera jest nieporównywalna do wszystkich innych. (jot)