Nawet w Sulejówku rozkwitają egzotyczne kwiaty. Halina Borowska-Krupkowska (na zdjęciu) wyhodowała kaktusa, który po ponad 25 latach pielęgnacji przyniósł tak niespodziewany efekt - zakwitł około stu pięćdziesięcioma kwiatami.
Kaktus spod sosen
Choć jego rodowód sięga wilgotnych lasów tropikalnych Ameryki Środkowej i Południowej, zakwitł także wśród sosen Miłosny.
Epiphyllum z rodziny kaktusowatych – bo tak się właśnie nazywa - poprzez zaszczepki znalazł się już w domach wielu jej przyjaciół i rodziny. Dopiero od kilku lat kwitnie co rok i ma zawsze przynajmniej 50 kwiatów, jednakże w tym roku przeszedł najśmielsze oczekiwania właścicielki.
Pani Borowska hoduje także inne pięknie kwitnące kwiaty jak np. pomarańczowe kliwie i oleandry w wielu kolorach.
Egzotyczne pozdrowienia z Miłosnej na całe lato dla Redakcji „Co słychać?” i jej Czytelników - od pani Haliny. (ate)
Data: 24.07.2006
Komentarze
DODAJ KOMENTARZ