Nie ustaje w poszukiwaniu dorodnych okazów grzybów rodzina Rafała Gręźlikowskiego.
Jeszcze kozaki

Ostatnie ich trofea to koźlarz znaleziony przez panią Marzannę w lesie koło Stanisławowa. Okaz miał 23 cm średnicy i ważył ponad 0,5 kg.
Trochę mniejszy, ale równie piękny okaz kozaka znalazł 88-letni Marian Jaszczuk, dziadek Rafała. Wnuczek twierdzi, że leśne wędrówki sprzyjają nie tylko znajdowaniu wielkich grzybów, ale również... długowieczności. Czy na kozakach (czerwonogłowcach) zakończy się serial grzybowy w „Co słychać?”. Zobaczymy. (jzp)
Data: 11.10.2006
Komentarze
DODAJ KOMENTARZ