Co słychać? - Artykuły

Artykuły

Ziemia cienia

Niezły mamy w tym roku początek jesieni, choć ciepłe październiki to wcale nie pogodowa nowość. Bywało już tak, że zaduszkowe można było odwiedzać bez płaszcza, nie mówiąc o futrze czy kożuchu. Szkoda, bo przecież pokazanie się w tak ludnym miejscu bywa rewią mody, a place przed cmentarzami staja się odpustowymi bazarami. Sami jesteśmy temu winni, kupując byle co zamiast skupić się na celu odwiedzin. Czy zawsze jest nim oddanie czci najbliższym, którzy ze smutnych cieni patrzą na orgie Ziemi. A może jest całkiem inaczej...

Autor: WASZ REDAKTOR

Los na stos

Podobno myśli przeistaczają się w słowa, te zaś w czyny, od których niedaleko do zwyczajów i charakteru, a całość zamyka się na przeznaczeniu. To jakaś egzystencjalna paranoja z elementami naiwnej psychologii. Nikt takiej konsekwencji nie zbadał, a jeśli nawet tak bywa, to cykl przejścia od myśli do przeznaczenia jest krótsza niż przypuszczamy. Może nasze przeznaczenie jest wręcz poza nami i nie mamy na nie żadnego wpływu. Tacy niby jesteśmy mądrzy, a tak głupio niektórym wychodzi...

Autor: WASZ REDAKTOR

Skazy z obrazy

Polityka jednych zniesmacza, a na innych działa jak narkotyk. Nie dziwmy się więc, że rządzą nami ludzie uzależnieni od kolejnych dawek pobudzaczy. One nie tylko odurzają, ale także powodują działania, których normalni ludzie się wstydzą. Ba, odruchy polityczne budzą w nich wstręt, dopóki sami nie odczują odoru politycznego ścierwa. Wtedy muszą iść na całość i... powoli stają się takim samym łajnem bez honoru.

Autor: WASZ REDAKTOR

Syte pożytki

Organizacje pożytku publicznego otrzymały w tym roku prawie pół miliarda złotych. Pieniądze przekazało 11,5 miliona podatników. Kwota podatku więc rośnie, choć większość darczyńców nie pamięta nazwy organizacji, której przekazali swój podatkowy procent. A szkoda, bo powinni. Szczególnie mińszczanie narażeni na oddanie kilkuset złotych organizacji buszującej w krzakach jak Dom muzyki lub finansowanej przez samorząd jak mińska Mazovia

Autor: WASZ REDAKTOR

Ikary bez wiary

Wciąż o Ikarach głoszą, choć doleciał Dedal.... Tak jest, bo my - mimo egzystencjalnego buntu poetów – bardziej czcimy heroicznych głupków od racjonalnych mędrków. Może w ich romantycznej naiwności jest więcej człowieczeństwa, a może tylko ślady naszego pierwotnego instynktu. Kto to wie... Wiadomo zaś, że mińska afera podsłuchowa nie była do końca dziełem przypadku. A jeśli już przerwę nagrano z głupoty, to pozostałe działania były celowe i konkretne.

Autor: WASZ REDAKTOR

Kłamstwa z chamstwa

To przykre, a nawet przygnębiające nagle zrozumieć, że kobieta lekkich obyczajów jest aniołem wobec facetów bez honoru. A takimi są łgarze, którzy w imię koryta, wygody, pobudek politycznych i chamstwa w najgorszym wydaniu profanują prawdę. Nie zadepczą jej ani nogami, ani nie zakrzyczą epitetami, bo przecież są dowody nie do obalenia. Mamy je w naszym archiwum i biada każdemu, kto publicznie spróbuje je podważyć...

Autor: WASZ REDAKTOR

Ruszę, bo muszę

Nie chcem, ale muszem – mówi Lech do Danuty tuż po decyzji, która wyniosła go na karty historii wolnego świata. To nie fikcja, choć Wajda w filmie o człowieku z nadziei czci Wałęsę jak bożka. Ja też już nie chciałem wracać do czczonychobszczymurków, ale niestety też muszę. Wszystko przez poetę jednego wiersza i ambasadora RP w Brytanii – Ernesta Brylla. Rozumiem, że faceci w pewnym wieku dostają małpiego rozumu, ale żeby na starość tracili świadomość... Żadne to porównanie, ale taka demencja myślenia dotyka znacznie młodszych...

Autor: WASZ REDAKTOR

Z woli swawoli

Idealna pogoda, wysoki poziom estradowy, swojska kuchnia i rój gości na placu pod gołąbkiem pokoju, który choć rodem z socrealizmu, przyniósł szczęście naszemu festiwalowi chleba. Wierzyliśmy, że tak będzie, ale z uwagi na trzy konkurencyjne imprezy, mogło nie być tak radośnie. A było, za co dziękuję wszystkim fanom folkloru, biesiady i tańca. Także niepowtarzalnej atmosfery, która stworzyło ponad 400 artystów i ponad sześć tysięcy bawiących się gości. A kiedy czas było kończyć, rzadko kto miał ochotę na powrót do domu...

Autor: WASZ REDAKTOR

Paka swojaka

Wraca PRL. Nie wierzycie? W Pucku nagrywają uwagi do pracy burmistrza i rady miasta, w stolicy na miejsce prezydenta zamierzają powołać tę samą osobę na komisarza, a w Mińsku oddają cześć bożkowi rodem ze slumsów. Do tego chamowi i beztalenciu, którego wzniosły na piedestał podobne safanduły. Wydawałoby się że zmądrzeliśmy... Nieprawda, homo vulgaris siedzi w nas jeszcze głębiej niż kiedykolwiek.

Autor: WASZ REDAKTOR

Trole w dole

Nie ma to jak zadowolona władza. Nabiera wtedy cech samochwały i zaraża optymizmem jak dżumą. Według wojewody i kuratora oświaty mazowieckie szkoły są odpowiednio wyposażone, mają super nauczycieli i coraz mniej zatłoczone klasy. Sukces odtrąbi także miński burmistrz, który zaprosił media na odprawę budowlaną, czyli zwiedzanie bardziej i mniej poronionych inwestycji. A tak naprawdę najlepszą wiadomość miał ostatnio NSA, który pozwolił dochodzić swoich praw oplutym w sieci osobom bez pomocy policji i prokuratury.

Autor: WASZ REDAKTOR

Wolę swawole

Coraz większe przerażenie budzą relacje na temat filmu Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie... dyrektor MDK swoją funkcję sprawuje dopiero kilkanaście tygodni, a już wokół jego decyzji narosło wiele plotek oraz nie zawsze pochlebnych komentarzy i opinii... po przeczytaniu jednego z ostatnich artykułów w lokalnej gazecie stwierdziłem że prawo do bycia medialnym przysługuje tylko J.W Panu redaktorowi Cs. Nikt inny nie może wypowiadać się na forum lub odpowiadać na pytanie forumowiczów, bo posądzą go albo, że jest za młody i guzik wie albo uprawia POlitykę a to jest już grzech śmiertelny... To tylko niektóre nieuczesane myśli z różnych

Autor: WASZ REDAKTOR

Puste usta

Kłamstwo mamy powszechne i patologiczne, codzienne i okazjonalne, wyrafinowane i prymitywne. Od każdego według inteligencji, każdemu według potrzeb... oszusta. To nic, gdyby kłamstwo nie stało się podstawową metodą sprawowania i utrzymania władzy przez pozorne rozwiązywanie problemów. Kłamstwo to także modny sposób kontaktowania się ze społeczeństwem - piszą wtajemniczeni z wolnych mediów. Trudno się z nimi nie zgodzić, choć skala kłamstwa krajowego i lokalnego jest nieporównywalna.

Autor: WASZ REDAKTOR

Rury kultury

Jaka sztuka, taka kultura. No i musiałem znowu sięgnąć do klasyki, bo mimo kanikuły wcale nie mniej wśród nas chamstwa i ignorancji. Co ciekawe, popisują się nimi ludzie, którzy winni nam służyć, a nie tłamsić wszystko, co nie leży na partyjno-kolesioskiej drodze do splendorów. Gdyby jeszcze mieli rację, to pal licho, ale najwyraźniej działają pod wpływem emocji lub – co gorsze – patronów nie znoszących sprzeciwu. Czy jednak zdają sobie sprawę, że są granice tolerowania jawnej niesprawiedliwości...

Autor: WASZ REDAKTOR

Farsy z farszem

Powstańcy zaczynają wyzierać zza każdego węgła, czają się w komiksie i w kinie, patrzą z koszulek. Już nie proszą o uznanie, lecz go wymagają. Już nie straceńcy, ale superbohaterowie. Krew, pot i łzy stają się odrealnione, na pierwszy plan wychodzą młodość i miłość. Tak oto tragedię powstania warszawskiego zmieniono w mit popkultury – trąbi jeden z krajowych tygodników, pokazując na okładce myszkę Miki w koszulce z powstańcem i granatami.

Autor: WASZ REDAKTOR

Wszędy błędy

Ile jeszcze TW Dana będzie chroniona przez mińską władzę, dlaczego burmistrz Halinowa czci byłych komuchów, dlaczego ten młody człowiek denerwuje mnie bardziej od moich dzieci? Tak – delikatnie mówiąc – pytająco dyskutowali uczestnicy spotkania z Antonim Macierewiczem. Nie wszyscy, bo wtedy główny patron katastrofy smoleńskiej mógłby niespodziewanie zachorować na jakąś pomroczność i olałby nasze miasto po wsze czasy. Nic takiego nam nie grozi, a kiedy PiS zacznie znowu rządzić, nie będzie już tajniaków, komuchów i młodych zapaleńców. Będzie budowanie w pocie czoła, by znowu – jak chce bard &ndas

Autor: WASZ REDAKTOR

Mores z humorem

Odnalazłem Boga, ale On mi nie wystarcza – wyznał w Zwrotniku Raka bohater Henry’ego Millera. A w innym miejscu, że chce zostawić bliznę na żywym ciele świata. To autor przez jednych błogosławiony, a przez innych znienawidzony. Takie reakcje może wzbudzać tylko dobra, a więc kontrowersyjna literatura. Podobnie jest z kłótnią księży, którzy nienawidzą się z imieniem Jezusa na ustach. To większe zgorszenie od powieści Millera, która na publikację czekała aż 30 lat.

Autor: WASZ REDAKTOR

Zobacz więcej: [1]      «      16   |   17   |   18   |   19   |   20      »      [21]