Co słychać? - Artykuły

Artykuły

Cofka do schowka

Nie wszyscy potrafią przyznać się do błędu, a jeszcze trudniej zawrócić im ze złej drogi. Nieraz jednak muszą, by nie stracić wszystkiego. Ile się wtedy nakłamią, ile natrudzą, by pod maskami pozorów ukryć prawdę. Specem od samorządowych zatajeń jest miński burmistrz, który ostatnio popisywał się podczas sesji tłumacząc odstawienie od sprzedaży działki po Andriollim. Mówił, że ma dosyć forsy, ale prawda jest zgoła inna...

Autor: WASZ REDAKTOR

Knoty roboty

Jakubowskiemu mówię NIE – krzyczy w liście nasza respondentka. Nigdy nie interesowała się wyborami samorządowymi i teraz tego mocno żałuje. Ulegała potocznej gadce znajomych, że i tak zrobią co zechcą, że na złodziei nie ma kary, że to bagno, a u władzy ciągle ci sami. Życie zmusiło ją by przyjrzeć się temu bagnu z bliska. Rychło w czas, bo do 16 listopada już tylko siedem tygodni.

Autor: WASZ REDAKTOR

Menu fenomenu

Fenomenu nie sposób rozumieć, bo nie można go do końca zmierzyć szkiełkiem i okiem. A nasz festiwal chleba ma tak wiele unikatowych walorów, że nie sposób ich wszystkich odkryć. W każdym razie nie od razu. Trzeba więc może kolejnej dekady, by choć trochę zrozumieć, co trzeba zachować z naszej tradycyjnej kultury dla pokolenia wprzęgniętego w wirtualny świat. A może powinniśmy młodym tylko pokazywać najlepsze i najpiękniejsze walory kultury ludowej, a oni sami wybiorą... Jeszcze nie wiemy, ale bardzo się staramy. Także nagradzając narybek tradycji tylko za to, że mu się folklor spodobał.

Autor: WASZ REDAKTOR

Bochny od Zochny

Tegoroczny wrzesień nie nastraja optymistycznie. To nie tylko wada naszej dobrej pamięci o polskiej samotności w 1939 roku, a przede wszystkim poczucia, że historia może się powtórzyć. Zanim jednak Rosjanie pójdą na Kijów, mamy czas na zabawę. Naszą ludową pociechę, która od dekady zdobi mińskie place i przynosi miastu rozgłos. Wbrew opinii ustępującego burmistrza, który za pół miliona na siłę promuje homosiów i wódczanych ordynusów. To nie żart, więc i w tym roku mamy dla mińszczan alternatywne wezwanie, by zamiast do pijaka przyszli na swojaka, czyli na naszą jubileuszowa rewię chleba i daró

Autor: WASZ REDAKTOR

Swojskie kojce

Kolejki w okienkach, petenci biegający po zaświadczenie o zameldowaniu i zagubieni urzędnicy. Tak może wyglądać rzeczywistość w wielu urzędach po wprowadzeniu nowego dowodu osobistego w styczniu 2015 roku. Ale po co o tym myśleć, skoro są ważniejsze i pilniejsze sprawy. Jedna z nich może być wieszczona coraz żwawiej III wojna... światowa. Nie wiadomo tylko, kto ją wywoła – rosyjskie GRU, amerykańska CIA czy żydowski Mosad. A może, jak przed wiekiem wszystko zacznie się od przypadkowego strzału w największego celebrytę naszych czasów...

Autor: WASZ REDAKTOR

Wstydu nie widu

Czy fiskus oszalał? Jeśli nie on, to wkrótce oszaleją przedsiębiorcy, którym państwowy złodziej każe przelewać rocznie 18 płatności podatku, każe im 286 godzin wypełniać druczki i zjada żywcem średnio 42 proc. zarobionych pieniędzy. Polska zajęła w rankingu 113 miejsce na 189 sklasyfikowanych państw. W Emiratach mają 4 płatności, 12 godzin na kwity oraz 14,5 procent podatku. Wstyd? Zapewne, ale nie dla rządzących, którzy od razu krzykną, że od 2012 roku wiele się zmieniło...

Autor: WASZ REDAKTOR

Cwane poznane

Doświadczani skutkami kryzysu Grecy po raz kolejny zamanifestowali swój sprzeciw wobec polityki rządu, wyrzucając z użyciem gróźb kontrolujących ich przedstawicieli fiskusa. Znowu internetowy cwaniak nabrał naiwniaków na kilka milionów złotych. To złe wieści z Europy i kraju, a u nas wcale nie jest lepiej. Co ciekawe, zły los dokucza nieudolnej władzy i politycznym nieudacznikom. Na ich tle wizyta Korwina wydaje się niczym wielki księżyc nadziei, którego mogliśmy podziwiać w ostatnie noce. Trudno wtedy zasnąć od nadmiaru wrażeń...

Autor: WASZ REDAKTOR

Rady do zwady

Ktoś ciągle próbuje nas oszukać, ograbić lub omamić. Jeśli są złoczyńcy, to dla równowagi inni próbują być aniołami dobroci. Nie daj się – podpowiadają nam z każdej szczeliny internetu. I dają bardziej lub mniej skuteczne rady. Całkiem za darmo, więc zrozumiale, że nasza ufność musi być ograniczona. Widać więc wyraźnie, że świat realny wcale się nie różni od wirtualnego...

Autor: WASZ REDAKTOR

Złości do kości

Polska nie jest krajem dla ludzi ani młodych, ani starych. W rankingach socjalnych nasz kraj plasuje się w okolicach Sri Lanki czy Urugwaju i zajmuje zazwyczaj ostatnie miejsce w Unii Europejskiej. A w ocenie, jak poszczególne rządy dbają o rynek pracy i zapewnienie obywatelom dostępu do edukacji, wymiaru sprawiedliwości, infrastruktury i służby zdrowia, Polacy zajmują w nim dopiero 49. miejsce. To jeden z najgorszych wyników wśród krajów Zachodu. A może winniśmy porównywać się raczej do Wschodu? Jeśli nawet wybierzemy taką opcję, to niekoniecznie wygramy...

Autor: WASZ REDAKTOR

Klika ryzyka

Tak jest, że łagodniej oceniamy oszustów, dzięki którym coś zyskujemy. Dlaczego? Ponieważ zwyczajnie takie osoby bardziej lubimy, co w konsekwencji prowadzi do przymykania oczu na ich nieetyczne praktyki. Tak twierdzą nie tylko naukowcy i nie tylko w naszym kraju. To plaga światowa, której nie przeszkadza żadna pożywka, a lokalna w szczególności. Mamy na takie zachowanie liczne przykłady. Niektóre nie do publikacji, bo oszuści się wycwanili i robią nas w konia bez zostawiania śladów...

Autor: WASZ REDAKTOR

Maski z łaski

Korupcja, protekcja i nadużywanie władzy to polska codzienność, a już patologia samorządów lokalnych. Kto by pomyślał, że po upadku totalnej komuny na poziomie gminnym będziemy mieli do czynienia z narastającym totalitaryzmem. Za fasadą demokracji, wójtowie i samorządowcy stworzyli w gminach sieć powiązań i zależności biznesowych pozwalających im wygrywać kolejne wybory i trwać na stanowiskach mimo niezadowolenia społeczności lokalnych. Jednym ze sposobów na skończenie z tą pseudodemokracją jest wprowadzenie kadencyjności na stanowiskach wójtów i burmistrzów. Ale czy cztery lata arogancji to nie za wiele...

Autor: WASZ REDAKTOR

Nagi z odwagi

Komarów w parku już nie ma, ale za to jest wielki bajzel przy ławkach i znam tego przyczynę. Otóż polityczny dyrektor MDK traktuje ten teren jak swój prywatny folwark i obniżył miesięczne pensje dwóm porządkowym parku z 1100 zł na 700 zł. Jeden zrezygnował z tak opłacanej pracy niewolniczej, drugi jeszcze tyra. Czy to nie jest bulwersujący skandal w MDK? – odkrywa z retorycznym pytaniem jakiś fan mińskiej władzy, proponując Sile sprzątanie, a burmistrzowi załatwienie mu odpowiedniego sprzętu. To nie wakacyjna trutka na nudę, a fakty. Jest ich tak dużo, że wystarczy na całą kanikułę...

Autor: WASZ REDAKTOR

poTwory folkloru

Zwracamy się z prośbą o popularyzację festiwalu na terenie waszego województwa... prosimy o wybór najwybitniejszych artystów ludowych, mamy nadzieję, że festiwalową scenę zaszczycą najlepsi muzykanci i śpiewacy z państwa terenu działania... Tak prosimy organizatorzy FKiŚL, czyli kazimierskiego festiwalu kapel i śpiewaków ludowych. Proszą co rok, ale zazwyczaj wołają w próżnię, bo mińscy organizatorzy eliminacji są głusi. Dosłownie, bo wybierają folklorystyczny poślad i w przenośni, bo nie mają pojęcia, jak uatrakcyjnić tradycyjną scenę, by muzyka, śpiew i taniec były artystyczną jednością

Autor: WASZ REDAKTOR

Nici z życi

Wieści rozchodzą się szybko. Ostatnio na przykład brakowało kilku mińskich vipów na imprezach, które powinni odwiedzić. Nie chodzi tym razem o dyrektora MDK, który ostatnio udaje monopłciowego Piotra S. - jednego z bohaterów naszego Mińska. Rzecz jasna, bo u nas honorowy bywa jak nie pijak to pedał. Z absencją jednak to sprawa poważna, a ze zwalczaniem chorób wręcz śmiertelnie poważna...

Autor: WASZ REDAKTOR

Ciacha (bez) obciachu

Mamy aferę krajowa, ale – jak prorokują wytrawni w polityce – wszystko znowu rozejdzie się po kościach. Ulubieńcy dziennikarzy i kanałów TV mogą się jednak pomylić, bo chociaż nasz język codzienny jest niekiedy obskurny, to nie godzi się wulgaryzować w kręgach elit. A jeśli już klną, to niech to robią na jakimś poziomie. Jak nasi klakierzy władzy, którzy jasno precyzują, że jeśli im nie sprzyjasz, to będziesz miał tyle, ile jest w geście Kozakiewicza. Wtedy jest wszystko jasne, bo bardziej przezywamy, gdy obciach dotknie takiego politycznego ciacha jak chociażby były minister od dróg donikąd.

Autor: WASZ REDAKTOR

Klasyka ryzyka

W Polsce można zaobserwować zjawiska, które wydają się być pozbawione sensu. To nie tylko zachowania ludzi władzy i jej klakierów, ale także rzeczy pozbawione zmysłów. Nie wiadomo, czy ziemia cokolwiek czuje, ale ostatnio najszybciej drożeje ziemia rolna, której jakość pod uprawy jest najniższa, nie zaś ziemie wysokiej klasy, które dają możliwość zebrania największych plonów. A jeśli jakaś firma upatrzy sobie plac pod składowisko odpadów, to zawsze zagrażający środowisku...

Autor: WASZ REDAKTOR

Zobacz więcej: [1]      «      14   |   15   |   16   |   17   |   18      »      [22]