Co słychać? - Od Naczelnego

Od Naczelnego

Dają, bo mają

Wcale się nie dziwię, że zaślepieni zwolennicy Platformy Obywatelskiej po konwencji Prawa i Sprawiedliwości nie mogą się z rozumem pozbierać. Ich idole z PO i PSL zadłużyli Polskę na dodatkowe 450 mld zł przez 8 lat, zabrali ludziom 150 mld zł z OFE, zabrali 16 mld zł z rezerwy demograficznej, podnieśli wiek emerytalny, a nawet połasili się na zasiłek pogrzebowy, zmniejszając go o 40%. I co? I nic – pisze publicznie marszałek Maria Koc. Ma rację, ale jej prawda ma drugie dno. Jak się kradnie, to trudno dawać. A jeśli dają, to też zabrane...

Autor: Wasz Redaktor

Radości wolności

Swego czasu sepleniący zagadywacz Bartoszewski był krytykowany za stwierdzenie, że ojciec pięciorga dzieci będzie lepszym prezydentem, niż ktoś mający doświadczenie w hodowli zwierząt futerkowych. Żart to, czy perfidna przedwyborcza ironia? To tak, jakby księdzu powiedzieć, by nie mówił o rozwiązłości parafian, skoro sam przestrzega tylko celibatu, czyli bezżeństwa. A jednak są mądre dowcipy i śmieszne sytuacje, które nie muszą irytować. Ba z naszej wolności też płyną źródła radości...

Autor: Wasz Redaktor

Maryha nie wzdycha

No, wreszcie przyszła... Jakaś taka nieśmiała, mało wyrazista, a nawet ociężała. Jednak wyraźnie odczuwalna. Aż miło posłuchać Grechuty, który zalotnie śpiewa o jej zaletach. Niech już wreszcie rozjaśni nam niebo, wypędzi zamrozia w naszych kościach i sercach. Jakże teraz, na przedwiośniu przydałby się mniej cierpliwym zasuszony listek maryhy... O nie, u nas takie używki są zabronione nie tylko dla dzieci. Dorosłych też używkowo ubezwłasnowolnili. Kto? Palanty od prawa i sumienia...

Autor: Wasz Redaktor

Tanie z mar wstanie

Niezwykłość ludzkiego życia najbardziej zdumiewa i zachwyca w obliczu śmierci… Szczególnie tych, których kochamy. Oprócz bólu, są pytania. Co tam jest, jak tam jest? A jeśli nie ma nic, to po co się aż tak starać... Gdyby coś było, ktoś by nas w tym upewnił. Nawet Jezus, choć powstał z mar, nie spełnił obietnicy powtórnego przyjścia...

Autor: Wasz Redaktor

Cienia milczenia

Minęło sto dni rządów premiera Morawieckiego. Jest dobrze – mówią prorządowi zwolennicy dobrej zmiany. Premier się nie sprawdził – twierdzą z opozycji. Nie tylko oni, bo po ostatnich posunięciach naszej władzy wytrzymałość pisowskiego ludu została znacznie nadwerężona... By nie siać daremnej mitręgi i bawić się w wieszcza, trzeba faktów. Niektóre są wyraziste, ale wiele z nich pokrywa zmowa milczenia...

Autor: Wasz Redaktor

Knuty pokuty

Żyjemy w ciekawych czasach? Pytanie bynajmniej nie jest retoryczne, choć naszym przodkom wcale nie zazdrościmy. No, może tylko tej tajemnej siły wspólnoty, którą otulali się wszyscy w gorszych czasach. Bo kiedy było im dobrze, sami wszczynali kłótnie. Nie o byle co. Często w grę wchodziła miłość i bogactwo, a z nią prestiż i wygodne życie. Identyczne pobudki kierują narodami, korporacjami i mafiami. Kryzys łączy pokrzywdzonych, ale czy zawsze są świadomi, kto jest złoczyńcą...

Autor: Wasz Redaktor

Wiara jak kara

Mamy wielki post, a więc rekolekcje i ściśle z nimi związaną spowiedź. Niektórzy pierwszy raz od roku zobaczą księdza nie tylko przy ołtarzu, ale i w konfesjonale. Nie wszyscy odważą się do niego zbliżyć i nie wszyscy będą pełni ekspiacji. Tak ciężko nagrzeszyli? Niekoniecznie... Stracili zaufanie do księży. Nie pierwsi i nie ostatni, ale trzeba się zastanowić, dlaczego ci, którzy winni wzmacniać w nas wiarę i łączyć, wciąż nas irytują i dzielą...

Autor: Wasz Redaktor

Dno na zło

Gdy czytam w krajowym dzienniku, że prezes Jarosław Kaczyński nie wybaczy autorom nowelizacji ustawy o IPN, bo musi się tłumaczyć z bycia antysemitą – mam wrażenie, że ktoś tu pisze na zlecenie. Kiedy w naszym Mińsku przed czasem ustępuje prezes towarzystwa, którego członkowie mienią się przyjaciółmi miasta – dociekam, co się stało. Zawsze wyjdzie szydło z worka, oliwa wypłynie na wierzch, a niedowiarkom odsłoni się drugie dno. Nie zawsze cuchnące, ale zawsze prawdziwe...

Autor: Wasz Redaktor

Dzicz na smycz

Nasz premier mówi po angielsku, ale – jak się okazało – tak skraca myśli, że żydom wylewa się żółć z wątroby. Ostatnio w Monachium – tam, gdzie rodził się hitlerowski nazizm – powiedział, że nie będzie przestępstwem, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy holokaustu. Tak jak byli żydowscy, rosyjscy, czy ukraińscy – nie tylko niemieccy. I co w tym strasznego, że każda nacja w sprzyjających warunkach staje się ludobójczą dziczą. Każda? Polacy jako naród nigdy taką dziczą nie byli i zapewne nie będą – panie Morawiecki...

Autor: Wasz Redaktor

Durni z furii

Jak nie o żydach, to ich mediach... Może już wystarczy tych prowokacji, bo jakiś amerykański starozakonny tak się wkurzy, że będziemy prosili o pomoc... Putina. Tak, Ameryce, która jako wypróbowany przyjaciel Polski nie chce pozwolić Polakom na bezwizowe wloty do swego pysznego i głupiego kraju. Głupiego, bo gdyby byli mądrzy, już wszyscy byśmy tam polecieli, a unijne sowiety mieliby wreszcie miejsce dla uchodźców. Taki raj nad Wisłą ofiarowany zboczeńcom, bandytom, leniwcom i dzieciorobom. Może nawet i potomkom żydów, którzy stracili u nas mienie. Tylko z czyjej pracy by oni żyli, jeśli nas by tutaj nie było...

Autor: Wasz Redaktor

Branie na czytanie

Przed wojną niemiecko-żydowską nazywaną holocaustem w Polsce mieszkało tylko 2 procent obywateli z wyższym wykształceniem. Obywateli, bo nie wszyscy byli Polakami. Hitlerowcy wymordowali prawie wszystkich, a komuniści musieli mieć proletariuszy, bo co byłyby warte ich idee walki klas. Na szczęście zlikwidowali analfabetyzm, ale nie nauczyli czytać ze zrozumieniem. To skąd całe rzesze naszego biednego i tłamszonego narodu mają wiedzieć, kto jest wrogiem? A jednak ludzie wiedzą i bez czytania mądrych ksiąg. Skąd? No właśnie to jest największa tajemnica mądrości narodu, który potrafi odróżnić prawdę od fałszu...

Autor: Wasz Redaktor

Zmowa gotowa

Niestety, znowu będzie o żydach... Muszę napisać, bo w poprzednim numerze coś mnie podkusiło, by rozprawić się z żydowskim charakterem. Już się przygotowywałem na oskarżenia o żydofobię, a tu jak grom z jasnego nieba sami żydzi wywołali skandal na miarę światową. Wszystko przez naszych posłów, którzy uchwalili ustawę o zwalczaniu antypolonizmu. Teraz niemieckie gazety twierdzą, że Warszawa to stolica rasizmu, żydzi utrwalają polskie obozy śmierci, a Kreml sugeruje, że nad Wisłą odrodził się faszyzm. Czy to jakieś fatum, czy zmowa, by świat uwierzył w te kłamstwa, a wówczas, w razie poważnego konfliktu lub pacyfikacji, nikt nas nie będzie ża

Autor: Wasz Redaktor

Żery przechery

Ostatnio okazało się, że w naszym kraju mieszkają naziści wielbiący Adolfa Hitlera i szanujący symbole niemieckich faszystów. Tych apologetów systemu przemocy jest tak wielu, że polskojęzyczne media nadały imprezie wymiar iście światowy. A co, niech wszyscy wiedzą, że kraj rządzony przez PiS jest nie tylko krnąbrny, ale zagraża lewackiej wspólnocie Zachodu. Jak zaraza może owładnąć umysłami i – jak w Polsce – rządy przejmie prawica. A ona szybko pozbędzie się obcych, którzy żerują na dobrobycie rozwiniętej cywilizacji...

Autor: Wasz Redaktor

Farty żartów

Zeszłotygodniowa hucpa w Sejmie związana z odrzuceniem przez opozycję ich własnego projektu dopuszczającego niemal całkowicie aborcję upadła dzięki... samej opozycji. Mimo głosowania za skierowaniem projektu do prac komisji 58 posłów PiS, w tym Kaczyńskiego  czy Pawłowicz. Czy teraz nadinspektor do tego i owego mińskiego magistratu Alicja C. wraz z koleżankami będzie organizować czarny  marsz pod biurem jej mocodawcy-posła Czesława Mroczka... Temu na czas głosowania nad tym projektem akurat... zgubiła się karta. Niefart, czy premedytacja...

Autor: Wasz Redaktor

Strefa z miecha

Gdy rzeczywistość skrzeczy, warto czasami popłynąć w kabałę. Na początku roku przyda się numerologia, czyli wpływ liczb, których wibracje mogą nas wesprzeć lub nam zaszkodzić. Po  zsumowaniu cyfr liczby 2018 wychodzi mistrzowska jedenastka. Jest to liczba o wielkim duchowym znaczeniu i w historii ludzkości była wielokrotnie skorelowana z ważnymi wydarzeniami na świecie. A więc co – wojna? Niekoniecznie światowa, ale może być gorąco. Szczególnie w polskich samorządach...

Autor: Wasz Redaktor

Biesy stresu

Święta to czas radości, spokoju i miłości... Tak jest tylko na obrazkach, bo święta, zwłaszcza takie jak Boże Narodzenie, są na liście najbardziej stresujących wydarzeń w życiu. To możliwe, ale zdarza się tylko słabym duchem i ciałem nieudacznikom. A może wystarczy trochę empatii, by odpędzić biesy stresu, by wszystko się udało? Nie wystarczy, bo niektórzy częstują nas takimi prezentami, że z żenady i wstydu mamy ochotę na rewanż...

Autor: Wasz Redaktor

Zobacz więcej: [1]      «      1   |   2   |   3   |   4   |   5      »      [19]