Latowicz strażacki

Jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych należą do najważniejszych organizacji w gminie Cegłów. Jest ich nie tylko dużo, spełniają także wiele ważnych zadań w życiu społecznym i kulturalnym gminy, ale przede wszystkim dbają o bezpieczeństwo mieszkańców. Nie dziwi więc, że radni postanowili wreszcie pieniężnie uhonorować pracę druhów...

Bonus bez łaski

W zastępstwie prezesa oddziału gminnego OSP wiceprezes Janusz Reda przedstawił na forum rady gminy sprawozdanie z działalności w 2017 roku. Pokrótce opisał najważniejsze wydarzenia, w których brali udział druhowie z 13 jednostek z gminy Latowicz. To nie tylko wyjazdy na akcje, bo OSP uświetniają swoją obecnością święta państwowe, kościelne i oczywiście strażackie. Uczestniczą też w rywalizacji sportowej. Natomiast druhowie z Bud Wielgoleskich w strojach historycznych i z samochodem marki Star 20 odwiedzają liczne pikniki, festyny i pokazy.
Najważniejszy jest jednak udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Wyróżniają się tutaj trzy jednostki – Latowicz i Redzyńskie, które należą do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego oraz Wielgolas. Najwięcej wyjazdów w 2017 roku mieli latowiccy druhowie. Zaliczyli ich bowiem 28, podczas gdy wielgolesianie odnotowali 10 akcji, a redzyńszczanie 7. Pozostałe jednostki w zeszłym roku nie wyjeżdżały na akcje wcale albo tylko jeden czy dwa razy. W większości przypadków chodziło o miejscowe zagrożenia, czyli głównie wypadki drogowe i usuwanie powalonych drzew. Do pożarów OSP  Latowicz wyjeżdżało 9 razy, a największa akcja w 2017 roku miała miejsce w Dębem Małym, gdzie paliły się zabudowania gospodarskie.
Wójt Bogdan Świątek-Górski jest jednak zadowolony, że liczba wyjazdów jest tak mała. Oby było ich jak najmniej, ale ważne jest, żeby druhowie byli w pełnej gotowości – mówił, dodając z dumą, że w powiecie mińskim tylko w gminach Latowicz i Mrozy jest aż 13 jednostek.
Niejako w podziękowaniu za dotychczasową pracę radni postanowili ustalić pieniężny ekwiwalent za udział w akcjach i szkoleniach. – Jesteśmy to winni strażakom – podkreślał wójt. Dotychczas bowiem taka forma wypłaty pieniędzy dla druhów nie istniała w gminie Latowicz. Dlatego zaproponowano,  aby za każdą godzinę udziału w akcjach ratowniczych ustalić stawkę w wysokości 10 zł, a o połowę mniejszą za uczestnictwo w szkoleniach. Wójt zaznaczył przy tym, że starty w zawodachsportowo-pożarniczych czy ćwiczeniach nie podlegają tym zasadom.
Wśród zebranych pojawiła się wątpliwość, czy akcje poza terenem gminy również będą podlegać opłacie. Jednak wójt rozwiał wszelkie niepokoje w tym względzie, bo przecież druhowie jadą tam, gdzie są potrzebni, bez względu na miejscowości.
Rada gminy wyraziła uznanie dla jednostek OSP jednogłośnie przyjmując uchwałę. Tym samym gmina Latowicz dołączyła do wielu innych samorządów, w których taki ekwiwalent pieniężny już funkcjonuje.

Numer: 25 (1081) 2018 Autor: Łukasz Kuć



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *