Mrozy pod paragrafem

A to ci niespodzianka – gmina Mrozy nie ma ważnego regulaminu o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków. Stało się tak, gdy 18 kwietnia 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie unieważnił Uchwałę Rady Gminy Mrozy z... 2005 roku. Co więcej, wszystkim mieszkańcom, którzy w okresie obowiązywania tej uchwały dokonali przyłączy wodnych, kanalizacyjnych, składających reklamacje z tytułu niewłaściwie naliczonych opłat mogą przysługiwać roszczenia w postaci zwrotu (wraz z odsetkami) niesłusznie pobranej opłaty...

Kłody z wody

Jak do tego doszło? – pyta wcale nie retorycznie portal e-Mrozy, który wpadł na trop afery. Oto 27 grudnia 2017 r. Prokuratura Rejonowa w Mińsku Mazowieckim wniosła do WSA w Warszawie skargę na uchwałę Rady Gminy w Mrozach nr XXXVI/233/05, zaskarżając zarzucając istotne naruszenie prawa w tym niezgodność z Konstytucją RP.

W skardze szczegółowo zostały uzasadnione zarzuty z odniesieniem do konkretnych zapisów tejże uchwały. Ponadto prokurator wskazał, iż 12 grudnia 2017 r. weszła w życie nowelizacja wodno-ściekowej ustawy z 2001 roku, do której również nie dostosowano aktu prawa miejscowego.

Co na to sąd? WSA w Warszawie unieważnił uchwałę w całości stwierdzając, że została uchwalona z istotnym naruszeniem prawa i gmina Mrozy pozostała bez ważnego regulaminu. W ocenie sądu pominięcie obowiązkowych elementów regulaminu skutkuje brakiem pełnej realizacji upoważnienia ustawowego, bowiem nie wyczerpuje zakresu przedmiotowego przekazanego przez ustawodawcę do uregulowania przez gminę.

Skoro sąd unieważnił uchwałę, to regulamin dotyczący zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzanie ścieków też jest nieważny. Taki wyrok stanowi podstawę do zwrotu wraz z odsetkami niesłusznie pobranych opłat za wykonanie przyłączy wodnych i kanalizacyjnych.

Nic dziwnego, że ludzie dostali medialnej gorączki. Wszyscy są zgodni, że to jakaś paranoja, bo gdzie byli pracownicy RIO i wojewoda z PO? Czy wszyscy kryli poczynania Dariusza J.? To teraz teren gminy Mrozy oczyszczała będzie prokuratura mińska i węgrowska. Nic ostatnio się nie słyszy, tylko naruszenie prawa przez Dariusza J.

Gwoli ścisłości – powyższą uchwałę przyjęła ówczesna rada gminy a nie wójt/burmistrz. Dokument jest opatrzony pieczątką i podpisem przewodniczącego Krzysztofa Lecha – tonuje administrator, ale nie uspokaja nikogo.

Pytają, co z kwotą 253.602 zł – wpłatami mieszkańców za przyłącza kanalizacji sanitarnej, które 13 kwietnia 2018 r. rada radośnie przyjęła do budżetu gminy. Czyli co... nielegalny był pobór opłaty za przyłącza od mieszkańców Woli Rafałowskiej i innych wsi? Ci ludzie jak staną w kolejce w kasie gminy, to zablokują całe schody tak misternie zrobione na wzór pomników cmentarnych. No i budżet zostanie zrujnowany, choć i tak ledwo się domykał.

I dodatkowo, ile jest jeszcze takich kwiatków w naszej gminie. Jak kiedyś to wszystko pieprznie, to jeszcze nasze dzieci będą spłacać długi.

Żadnego zwrotu nie dostaniesz, teraz DJ ma pomysła na tężnie solankowe przy oczyszczalni ścieków i pod wiaduktem. A, przepraszam – przy wagoniku, bo wiaduktu już nie będzie – żartują.

Jak tak dalej pójdzie, czekają mrozian Ostrowice. Gmina była tak zadłużona, że została zniesiona i podzielona między sąsiednie gminy. Jesteśmy na najlepszej drodze do tego samego. Kto chce należeć do gminy Latowicz, kto do Cegłowa, a kto do Kałuszyna?

To już nawet nie jest śmieszne. To świadczy o totalnej degrengoladzie i niekompetencji naszych lokalnych władz samorządowych. To wstyd na całą Polskę. Ciało, które uchwala takie gnioty prawne, powinno być natychmiast rozwiązane, dla bezpieczeństwa naszej gminy – postulują.

No, to do roboty, a najbliższa okazja już jesienią przy urnach...

Numer: 23 (1079) 2018 Autor: J. Zbigniew Piątkowski



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *