Latowicz oświatowy

W zeszłym roku, podczas składania sprawozdań oświatowych, radny Stanisław Parol zwrócił uwagę na pewne braki w systemie wynagradzania zdolnych uczniów. Zauważył, że pomija się w nim młodzież i dzieci, które odnoszą sukcesy w sporcie czy dziedzinach artystycznych. Teraz władze wyszły na przeciw temu stanowisku, ale wcale nie spotkały się z aprobatą...

Zwrot honorowy

Temat nowych zasad udzielania stypendiów pojawił się podczas zeszłorocznej, listopadowej sesji rady gminy. Władze gminy z wójtem Bogdanem Świątkiem-Górskim na czele zajęły się tą sprawą, czego wynikiem był kompleksowy projekt uchwały przedstawiony podczas majowego posiedzenia. Wiesława Proczka zaprezentowała przemodelowany system stypendiów i nagród, pozostawiając go pod rozwagę radnym. Ustalono w nim, że stypendia wójta dla najzdolniejszych uczniów, czyli takich, którzy osiągną średnią ocen 5,6 (klasy IV-VII SP) albo 5,4 (gimnazjaliści) i wzorowe zachowanie, wyniosą 1000 zł. Oprócz tego obowiązywać ma system nagród za szczególne osiągnięcia sportowe, artystyczne i naukowe. Oznacza to, że uczeń, który wygra konkurs powiatowy dostanie 200 zł, za zajęcie miejsc I-II w regionalnych zawodach sportowych wyznaczono 300 zł. Za zwycięstwo lub drugie miejsce w województwie jest 400 zł, zaś miejsca I-IV w konkursie ogólnopolskim nagradzane będą kwotą 500 zł.

Okazało się, że dla wnioskodawcy – Stanisława Parola cała uchwała jest nie do przyjęcia. Z prostej przyczyny. Dotychczas stypendium naukowe wynosiło 2000 zł, a teraz zmniejszono je o połowę. Z tej kwoty wyznaczono zupełnie wirtualne nagrody za konkursy, bo osiągnięcie wysokich miejsc w kraju czy nawet województwie dla uczniów z gminy Latowicz jest niezwykle trudne. A jeśli taka sztuka się uda, to podane kwoty są śmiesznie niskie. – Gmina w ten sposób zaoszczędzi, a najzdolniejsi uczniowie stracą – sumował radny.

Wójt Bogdan Świątek-Górski wykazał się otwartością na wszelkie sugestie. Wyjaśnił też powody, jakie stały za określeniem tak niskich kwot. W przypadku nagród decydujący był fakt, że to drużyny często wygrywają zawody, a wtedy każdemu zawodnikowi należą się pieniądze. Jeśli zaś chodzi o stypendium, to należało wyznaczyć stałą sumę. Dotychczas bowiem była ona co roku waloryzowana, co sprawiało, że stale rosła, osiągając przez radnego ponad 2 tys. zł. Dyrektor latowickiej szkoły Wiesława Kosobudzka zwróciła też uwagę na fakt, że nagrody będą się kumulować. Nie można bowiem awansować do konkursu regionalnego czy wojewódzkiego, nie wygrywając wcześniej rywalizacji w powiecie.

Po konstruktywnej wymianie zdań wprowadzono wreszcie zmiany do uchwały, które były do przyjęcia dla radnych Parola i Kłosa. Oni wcześniej najgłośniej wyrażali swój sprzeciw. Ustalono więc wysokość stypendium naukowego na 1,5 tys. zł, a kwoty nagród za konkursy wojewódzkie i ogólnopolskie podniesiono odpowiednio do 800 zł i 1000 zł. Chociaż, jak mówił radny z Bud Wielgoleskich, mogłoby to być nawet 10 tys. zł, bo to przypadki raczej wirtualne.

Warto dodać, że zmiany będą obowiązywać już w tym roku. Dlatego też próba zmniejszenia wymaganej średniej ocen zaproponowana przez przewodniczącego Świątka spotkała się z negatywnym odzewem – nie zmienia się reguł w trakcie gry.

Numer: 20 (1076) 2018 Autor: Łukasz Kuć



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *