Tydzień z prawem (205)

Jestem już prawie rok po rozwodzie. Teraz czeka mnie rozprawa o podział majątku wspólnego. Boję się, że będzie ciągnęła się kilka lat i sporo kosztowała ze względu na wyceny biegłych rzeczoznawców. Zaczynam żałować, że złożyłam ten wniosek, bo jak już opadły emocje, mam coraz lepsze relacje z byłym mężem. Ostatnio podał nawet sensowne rozwiązanie z którym mogłabym się zgodzić pod pewnymi warunkami. Czy możemy to szybciej i zakończyć bez sądu...

Tańsze mediacje

Oczywiście, a dobrym rozwiązaniem byłoby skierowanie sprawy do postępowania mediacyjnego. Jeżeli widzi pani możliwość dojścia do porozumienia z byłym mężem, mediację rzeczywiście mogą umożliwić znalezienie wspólnego rozwiązania i szybszego zakończenia sporu w tej sprawie.

Uregulowania dotyczące postępowania mediacyjnego znajdują się w Kodeks Postępowania Cywilnego. Podstawową zasadą jest, iż mediacja jest dobrowolna, a prowadzi się ją na podstawie umowy albo postanowienie sądu kierującego strony do mediacji.

Jednak w tym przypadku sprawa już zawisła przed sądem. Trzeba więc złożyć wniosek, uzyskać zgodę męża, a sąd sam wybierze mediatora. Mediację zazwyczaj prowadzi się przed wszczęciem postępowania, ale też za zgodą stron także w toku sprawy.

Zgodnie z art. 1832 KPC informację o listach mediatorów oraz ośrodkach mediacyjnych znajdzie pani na stronie sądu okręgowego.

Zasadą jest, że mediator zachowuje bezstronność przy prowadzeniu mediacji. Są one prowadzone z wykorzystaniem różnych metod zmierzających do polubownego rozwiązania sporu, w tym poprzez wspieranie stron w formułowaniu przez nie propozycji ugodowych.

Co bardzo ważne, postępowanie mediacyjne nie jest jawne. Mediator, strony i inne osoby biorące udział w postępowaniu mediacyjnym są obowiązane zachować w tajemnicy fakty, o których dowiedziały się w związku z prowadzeniem mediacji.

Mediacje mogą pomóc znaleźć konstruktywne rozwiązanie, z którego wszystkie strony będą zadowolone. Jednak są płatne, a koszt zależy od rodzaju sprawy przy czym w sprawach majątkowych koszt postępowania mediacyjnego to 1% wartości sprawy, ale nie więcej niż 2000 zł.

Oznacza to, że koszt zakończenie sprawy w tym trybie to jest zawarcie ugody zatwierdzonej przez sąd może się okazać znacznie mniejszy niż kontynuowanie sprawy sądowej. Ma pani rację, koszty wyceny biegłego często przekraczają tę kwotę.

Numer: 10 (1066) 2018 Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *