HalinówHalinów energetyczny

Mieszkańcy gmin Latowicz, Cegłów i Kałuszyn ciągle protestują przeciwko budowie linii najwyższego napięcia 400 kV, a tymczasem Polskie Sieci Elektroenergetyczne planują podobną inwestycję w gminie Halinów. Tym razem powinno się jednak obejść bez strajków, bo chodzi o modernizację istniejącej już linii...

Linia w korytarzu

Przedstawiciele PSE wzięli udział w styczniowym posiedzeniu rady miejskiej w Halinowie. Ich celem było przedstawienie mieszkańcom projektowanej inwestycji, czyli linii Kozienice-Miłosna. A konkretnie jej końcowego odcinka o długości niecałych 2 kilometrów (1,98), który przebiega przez obszar gminy Halinów – od granicy z gminą Wiązowna do stacji elektroenergetycznej Miłosna. Wprawdzie będzie to całkiem nowa inwestycja, ale powstanie dokładnie w tym samym miejscu, w którym przebiega stara linia zbudowana 48 lat temu w Nowym Koniku, Józefinie i Królewskich Brzezinach.
Na czym będzie polegała zmiana? To, co najbardziej rzuci się w oczy mieszkańcom, to wyższe i smuklejsze słupy, których w sumie ma być 6. Dzięki temu przewody będą bardziej oddalone od powierzchni gruntu, a pas technologiczny zostanie zwężony z 40 do 35 metrów, czyli w sumie o 10 m. Dodatkowo linia z jednotorowej zostanie zmieniona na dwutorową. Ostatecznie nie powinna to być wielka zmiana dla mieszkańców, którzy od lat przyzwyczajeni są do widoku słupów i przewodów w tej okolicy.
Są jednak i tacy, którym będzie to nie na rękę. Dlatego niektórzy spośród radnych wystąpili z pewnymi pytaniami i sugestiami. Przewodniczący Marcin Pietrusiński dopytywał o możliwość zachowania obecnej wysokości słupów, a Jan Papis o przeprowadzenie linii pod ziemią. Obydwaj spotkali się z negatywnymi odpowiedziami. Powód był ten sam – w Polsce obowiązuje określony standard projektowania i budowy takich inwestycji, a linia napowietrzna jest tańsza i mniej awaryjna od innych wariantów. Dlatego nie są one nawet rozważane.
Planowana inwestycja, realizowana w korytarzu istniejącej linii Kozienice-Miłosna, należy do grupy strategicznych projektów służących  zabezpieczeniu dostaw energii do środkowej i północno-wschodniej Polski oraz wyprowadzenia mocy z Elektrowni Kozienice. Zakończenie inwestycji zaplanowano na 2021 rok. Już niedługo zostaną zorganizowane pierwsze spotkania z mieszkańcami (luty, marzec), a po ich zakończeniu zaczną się indywidualne rozmowy z poszczególnymi właścicielami działek.
Halinowski odcinek linii nie powinien wzbudzić tak dużych emocji, jakie znamy z Latowicza, Cegłowa i Kałuszyna. Przede wszystkim dlatego, że zostanie wykorzystany już istniejący korytarz, w którym na szczęście nikt się od lat ’70 nie pobudował. We wcześniejszych etapach przebiegu linii, w innych  gminach, zdarzały się bowiem i takie przypadki. Tutaj nie ma o tym mowy. W pasie technologicznym znajdują się jedynie dwa niemieszkalne budynki, a także cmentarz dla zwierząt. Ale im linia chyba już nie zaszkodzi...

Numer: 5 (1061) 2018   Autor: Łukasz Kuć





Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *