Dobre budżetowe

Wójt Tadeusz Gałązka nazwał budżet gminy Dobre na 2018 rok ambitnym. Jednak nie jest z niego do końca zadowolony, bo strona dochodowa powinna być jeszcze większa. Dlatego postara się o pozyskanie dodatkowych środków, aby plany inwestycyjne – i tak bardzo rozbudowane – były jeszcze bogatsze...

Sanacja w etapach

Dobrzański budżet na 2018 rok jest deficytowy. Jednak nie aż tak bardzo jak zeszłoroczny. Wtedy różnica między dochodami a wydatkami wynosiła p rawie 5 mln zł, a teraz jest to tylko ok. 1,3 mln zł. Wójt Tadeusz Gałązka jest zdania, że bez zadłużania trudno cokolwiek zdziałać w sferze inwestycji. Taką politykę prowadzi zresztą zdecydowana większość gmin w powiecie mińskim. Dobrzańscy radni przyjęli więc uchwałę budżetową, w której dochody wynoszą 28,7 mln zł, a wydatki 30,1 mln zł.
Wójt osobiście omówił głównie założenia nowego budżetu. Jest tak wiele rzeczy do zrobienia, że można by mówić o nich godzinami. I nie chodzi wcale o jakieś niepotrzebne inwestycje, ale o te najbardziej podstawowe – związane z drogami, chodnikami, wodociągami, kanalizacją czy oświetleniem ulic.  To właśnie te kwestie wysuną się na pierwszy plan, ale nie tylko one.

Wydatki inwestycyjne – jak na tak niezamożną gminę – są znaczne. Zaplanowano bowiem na ten cel aż 6,8 mln zł, czyli prawie 23% wszystkich wydatków. W tej sumie zawarte są dochody własne w wysokości 2,6 mln zł, 1,3 mln zł z pożyczek oraz 2,5 mln zł jako dofinansowania.
Największą część wspomnianej kwoty pochłonie gospodarka wodno-ściekowa. Za ponad 3,2 mln zł zostaną wykonane projekty wodociągów w Czarnogłowie, Mlęcinie, Rudzienku i sama sieć w Sąchocinie, Nowej Wsi i Marcelinie, a także kanalizacja na dobrzańskich ulicach – Słonecznej, Szkolnej, Targowej i Armii Krajowej. Do zdecydowanie skromniejszych przedsięwzięć należy dofinansowanie budowy przydomowych oczyszczalni ścieków.

Na drugim miejscu na liście wydatków inwestycyjnych wcale nie jest dział drogowy, ale oświata. Odpowiadają za to przede wszystkim dalsze prace związane z termomodernizacją budynku szkoły, która w 2018 roku ma pochłonąć ok. 1,1 mln zł. Innym długo oczekiwanym obiektem jest boisko wielofunkcyjne w Dobrem, które według wójta jest potrzebne i wraz z wyremontowaną szkołą znacznie przyczyni się do polepszenia wizerunku Dobrego.
Wreszcie są i drogi, na które radni postanowili na razie przeznaczyć prawie 900 tys. zł. Tutaj zadań do w ykonania jest sporo. Z punktu widzenia gminy są to najczęściej drobne naprawy czy modernizacje, ale dla mieszkańców bardzo istotne. Jednorazowo największa kwota pójdzie na przebudowę drogi w Ryni oraz na wspólną inwestycję z powiatem na ul. Polnej w Dobrem, gdzie powstanie chodnik.
Pojawią się także inne ciekawe zadania. Należy do nich budowa żłobka w Dobrem oraz przede wszystkim dalsze prace przy adaptacji dawnego  komisariatu policji na muzeum Konstantego Laszczki. To bardzo prestiżowa inwestycja z udziałem środków unijnych, która z pewnością podniesie atrakcyjność turystyczną całej gminy.

O dziwo, uchwała budżetowa została przyjęta bez zbędnych dyskusji. Jedynie radny P iotr Sadurski napomknął, iż tłumaczenie przewodniczącego  Szymańskiego na temat zadłużenia nie jest do końca prawdziwe. Bo rzeczywiście procentowo ciągle jest podobnie, ale w ciągu rządów wójta Gałązki kwota długu z prawie 6 mln zł wzrosła do ponad 9 mln zł. Władza ma jednak dobre wytłumaczenie – wszyscy się zadłużają, bo bez tego inwestycje  byłyby o niebo skromniejsze. Zwłaszcza teraz, gdy kurek z unijnymi pieniędzmi jest już powoli dokręcany.

Numer: 4 (1060) 2018 Autor: Łukasz Kuć



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *