Latowicz budżetowy

W latowickiej radzie gminy od dawna panuje zgoda. Uchwała budżetowa na 2018 rok też nie stała się przyczyną zażartych dyskusji. Może dlatego, że nowy budżet prezentuje się lepiej niż ten  ubiegłoroczny. Dochody i wydatki są wyraźnie wyższe, bo wynoszą odpowiednio 22,6 mln i 26,8 mln zł, a wcześniej było to 21,4 mln i 22,8 mln zł

Finansowe ułudy

W oczy rzuca się znaczna różnica między dochodami a wydatkami. Dokładnie jest to 4,1 mln zł, które gmina uzyska w ramach częściowo umarzalnej pożyczki z WIOŚ. Kwota ta zostanie przeznaczona na największą inwestycję zaplanowaną na 2018 rok, czyli rozbudowę gminnej oczyszczalni ścieków. Przeprowadzenie tych prac jest niezbędne nie tylko dla obecnie funkcjonującej kanalizacji, ale także dla planowanej, np. w Wielgolesie, gdzie jeszcze 1/3 mieszkańców nie ma do niej dostępu. W sumie całość ma kosztować 5,5 mln zł, z czegogmina przeznaczy 827 tys. zł  z własnych środków. Wójt Świątek-Górski bardzo mocno podkreślał, że kredyt może zostać umorzony w 40%.
– Z wielkim bólem i z wielkim trudem realizujemy nasze inwestycje. Robimy to w ograniczonym zakresie, ale nie dlatego, iż jesteśmy nieudacznikami. Na przeszkodzie stoją kryteria pozyskiwania środków – podkreślał włodarz Latowicza.

Drugim największym zadaniem zaplanowanym na 2018 rok jest przebudowa ul. Kuźniarskiego w Latowiczu. Zostanie ona przeprowadzona na odcinku od ul. Rynek do rzeki Świder, a kosztami  gmina podzieli się z powiatem, któremu ta droga podlega. Planowana jest również modernizacja około 300-metrowego odcinka drogi Kamionka – Waliska, a także zagospodarowanie terenu między latowickim orlikiem a ogrodzeniem kościoła.
Wójt Świątek-Górski liczy, że w trakcie roku do budżetu wpłynie jeszcze około milion zł na inne inwestycje. Okaże się, czy pozyskają środki na budowę żłobka, ul. Szkolną, czy przekonać powiat do modernizacji ul. Nowowiejskiej w Wielgolesie.
Władze gminy Latowicz powoli przyzwyczajają się, że trudno liczyć na unijne środki i należy się raczej skupić na programach krajowych. Tegoroczny budżet jest zresztą bardzo optymistyczny. Inwestycje stanowią prawie 20% wydatków i, jak mówił wójt, tylko dwa razy wskaźniki były lepsze, ale wtedy pieniądze z UE płynęły szerszym strumieniem...

Numer: 1/2 (1057/1058) 2018 Autor: (łk)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *