Wzięli i napisali

W związku z dużym odzewem do mojego listu ŁAMIĄ I KŁAMIĄ opublikowanym w poprzednim numerze wyjaśniam, że to nie Ruch Kukiza'15 łamie prawo i kłamie o wyższości wyborów proporcjonalnych nad JOWami. My mocno protestujemy przeciwko zmianom w kodeksie wyborczym. Komisja nadzwyczajna w Sejmie obraduje po nocach i forsuje bardzo niekorzystną dla społeczeństwa ordynację wyborczą...

Pozory wyborów

Według nowych zmian PiS okręgi będą ustalane przez komisarza powiatowego, a nie jak było do tej pory przez władze samorządowe. Będzie można kreślić na kartach do głosowania i będą one dalej ważne...

Niestety większość Polaków nie zdaje sobie sprawy z wagi problemu i zagrożeń związanych ze zmianą prawa wyborczego. Wobec nieustającej propagandy sukcesu społeczność jest zaślepiona i nie dostrzega, że wzrost gospodarczy jest na całym świecie. Nikt nie mówi, jak szybko rośnie zadłużenie państwa, jaka jest ogromna biurokracja. Ilu młodych ludzi w wojsku i policji zostało wysłanych na wcześniejsze emerytury, a na ich miejsce przychodzą młodzi dyletanci bez żadnego doświadczenia i których teraz trzeba wszystkiego uczyć. Nawet przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej sędzia Wojciech Hermeliński powiedział, że nic z naszych obaw nie zostało uwzględnione, nawet nie było próby dyskusji...

Jednym z niebezpieczeństw jest kwestia powołania 400 nowych komisarzy wyborczych, którzy będą jednoosobowo podejmować decyzję w sprawie okręgów wyborczych. Komisarze ci nie będą musieli być sędziami jak dzisiaj, wystarczy że będą mieli wykształcenie prawnicze. Szef PKW uznał za niewykonalne powołanie w tak krótkim czasie hurtem tylu komisarzy w sposób sumienny, uczciwy i dokładny. Zwrócił też uwagę, że sędziów definiuje apolityczność, niezależność i niezawisłość od wszystkich struktur państwowych, co do tej pory było gwarantem uczciwości wyborów. Podkreślał też, że sędzia który się sprzeniewierzy ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, a przyszli komisarze ponosić jej nie będą. Poza tym są duże obawy co do ich przygotowania merytorycznego, gdyż będą to ludzie nowi, więc jak możemy z tymi ludźmi przystępować do wyborów, skoro nie mają pojęcia o kodeksie wyborczym... Dlatego nie możemy dopuścić, aby w wyborach obowiązywał system partyjno-rządowy zamiast sędziowskiego.

 

Pozdrawiam serdecznie

Adam Sulewski

Numer: 49 (1053) 2017 Autor:



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *