Wzięli i napisali

Z dużym niepokojem przechodzę każdego dnia ulicą 1 PLM w Mińsku, mijając po drodze zakład pogrzebowy. I właśnie w tym miejscu zastanawiam się, co takiego musi się wydarzyć, aby ktoś poszedł po rozum do głowy. W bloku, który swoją elewacją i rozmiarem robi wrażenie, ma swoją siedzibę Niepubliczne Przedszkole DOBRY START, które od tego roku szkolnego przyjmuje również dzieci z dodatkowej rekrutacji kierowane z mińskiego magistratu.

Przedszkole i alkohole

Każdego dnia kilkadziesiąt dzieci i ich rodziców wchodząc do przedszkola, zmuszanych jest do przejścia obok sklepu alkoholowego mieszczącego się w tym samym budynku, gdzie na płocie wisi ogromny baner ALKOHOLE 24, zasłaniając ładną i kolorową informację o przedszkolu.

Apeluję do Komisji Oświaty Rady Miasta, do Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i do radnych miasta o zainteresowanie sprawą i odebranie zezwolenia temu sklepowi.

Jak mamy mówić o wychowaniu w trzeźwości, kiedy od małego dziecka wtłaczane są tego typu obrazy? Czy musi wydarzyć się tragedia. Nietrudno sobie wyobrazić pijanego kierowcę, który akurat podjechał po alkohol. Gdy wjedzie on na chodnik, potrącając dziecko, będzie już za późno...

A w ogóle, jak ma się ta sytuacja do wymagań ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która stawia przed władzami miasta określone wymagania.

Już na początku wskazuje, że organy administracji rządowej i jednostek samorządu terytorialnego są obowiązane do podejmowania działań zmierzających do ograniczania spożycia napojów alkoholowych. A burmistrz i MKRPA winni stosować odległości punktu sprzedaży alkoholu także od przedszkoli.

Piotr /nazwisko i adres znane redakcji/

Od redaktora – Dziękuję za czujność w tak drażliwej sprawie. To dziwne, że powstała tak trudna sytuacja dla sklepu i przedszkola. Ktoś tu musi ustąpić, ale wpierw trzeba wszystko zmierzyć (dosłownie), aby nie było sprzeniewierzenia prawu i dobrym obyczajom. Jeśli tak pozostanie, o bezpieczeństwo dzieci powinni zadbać sami rodzice... Tylko jak, skoro w Mińsku miejsca w przedszkolach są wciąż reglamentowane.

Numer: 35 (1039) 2017 Autor:



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *