Wzięli i opisali...

Dlaczego stare skuteczne metody na raka, stosowane przez naszych przodków, poszły w odstawkę? Dlaczego pewne plemiona ciągle je stosują i nigdy nie dotknął ich problem nowotworów? Zmierzmy się z wiedzą, która może odmienić, a nawet uratować nasze życie...

Klaka na raka

Pierwsza klaka na raka to witamina U jak UZDROWIENIE. Obecnie mało kto zdaje sobie sprawę z jej istnienia, choć ma niezwykłe umiejętności – przyśpiesza gojenie ran, leczy wrzody żołądka i co niesamowite – działa na raka. Skoro jednak witamina U nie jest dostępna w aptekach, to jedzmy białą kapustę, a właściwie pijmy jej sok.

Witamina C ma niuanse, których nie znamy. Składają się na nią dwa składniki – C1 oraz C2 i prawidłowo działają w naszym organizmie tylko wtedy, gdy dostarczymy je jednocześnie. C1 pochodzi ze środka cytryny, a C2 z jego skórki – tej białej, znajdującej się tuż pod żółtą. Obydwie witaminy są w stanie utrzymać się w organizmie cały dzień, pojedyncza zaś witamina (czyli głównie C1, którą spożywamy właśnie najczęściej poprzez wciśnięcie odrobiny cytryny do herbaty) utrzymuje się w organizmie jedynie ok. 2 godzin. Później po prostu wydalamy ją z moczem.

Jaki jest jednak związek między witaminą C a rakiem? Otóż, witamina ta służy nam nie tylko w profilaktyce różnych chorób czy przy wzmacnianiu organizmu, ale też do aktywizacji innych niesamowitych substancji np. witaminy B17. A ona niewątpliwie dotyczy raka.

Temat B17 zwanej też amigdaliną czy letrilem jest niezwykle ekscytujący, bo wynika z wniosku, że rak jest skutkiem jej niedoboru. B17 zawiera cyjanek potasu. Tak – truciznę! Ale, co fantastyczne, nie jest on szkodliwy dla organizmu dopóty, dopóki jest w cząsteczce B17. Uaktywnienie go może nastąpić tylko i wyłącznie w wyniku kontaktu tej cząsteczki z komórkami rakowymi. Wówczas precyzyjnie i natychmiastowo je zabija!

Przed laty zwykliśmy jadać chleb z domieszką nasion prosa i lnu, bogatych w witaminę B17, a teraz chleb pszeniczny i żytni, który jadamy nie ma jej w ogóle. Nasze babcie zwykły dodawać pokruszone nasiona śliwek, czereśni, jabłek czy moreli do swych domowych konfitur i dżemów. B17 to więc witamina utracona...

Te trzy naturalnie występujące w jedzeniu witaminy (U, C, B17) mają wspólny mianownik – są skuteczne przy zapobieganiu oraz w walce z rakiem. Skuteczniejsze niż wyniszczające metody chemiczne i chirurgiczne.

A co, gdybyśmy zaczęli się leczyć metodami naturalnymi, a może nawet zrezygnowali z lekarstw? Nie pozwolą, bo kto by wtedy zarabiał na nas te swoje miliardy?

Wasz LECAtor

Numer: 17 (968) 2016 Autor:



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *